Tag Archives: Rum

Józef Zając – Cichociemny

08_PW Józef Zając - Cichociemny04-niemcy Józef Zając - Cichociemny40_Znak-Spadochronowy-AK-94x150 Józef Zając - Cichociemnyps.:  „Kolanko”, „Rozdzielacz”, „Zawór” 05_czolg Józef Zając - Cichociemny 02_PSZ Józef Zając - Cichociemny01-niepodl Józef Zając - Cichociemny

vel Józef Synek

Zwykły Znak Spadochronowy nr 0214, Bojowy Znak Spadochronowy nr 1536

 

cc-por-Zajac-Jozef--225x300 Józef Zając - Cichociemny

por. Józef Zając
źródło: archiwum rodzinne

ur. 10 marca 1902 w Gorlicach, zm. 9 października 1968 o godz. 11.30 w Londynie (Wielka Brytania) – porucznik piechoty (nr legitymacji oficerskiej: A.10184), uczestnik walk o niepodległość Polski (1920), urzędnik samorządowy, rachmistrz Starostwa w Kopyczyńcach, żołnierz Wojska Polskiego, oficer Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Armii Krajowej, Okręgu Warszawa AK, zastępca dowódcy 9 kompanii Batalionu Kiliński, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, kampanii francuskiej, Powstania Warszawskiego, dwukrotnie więzień niemieckich obozów jenieckich: Colmar, Neuf-Brisach, Kaisersteinbruch, Stalag I A k/Królewca (1940-1942) oraz Ożarów, Stalag 344 Lamsdorf, Oflag II-D Gross Born, Oflag X A Sandbostel (1944-1945), cichociemny
Znajomość języków: francuski, niemiecki Specjalność wojskowa: broń pancerna; kursy: m.in. zaprawowy (STS 25, 1943), podstaw wywiadu, sabotażu (STS 34, 1943), pancerny (STS 17 lub STS 18, 1943), bytowania, dywersji (1943),  kierowania, strzelania, łączności Valentine II (Catterick Camp, 1943). taktyczny, dowodzenia plutonem czołgów (1943), odprawowy; instruktor kursu specjalnego.

Odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi. Czterokrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych za odwagę i męstwo. Czterokrotnie odznaczony Medalem Wojska. Miejsca dłuższego pobytu w Polsce m.in. woj. lwowskie, krakowskie, stanisławowskie, tarnopolskie. Miejsca dłuższego pobytu za granicą m.in. Francja, Prusy Wschodnie, Bawaria, Austria, Rumunia. Narodowość polska, wyznanie rzymsko – katolickie.

 


41_cc-Tobie-Ojczyzno-grupa-250x139 Józef Zając - CichociemnySpis treści:


 

Zajac-Jozef-rodzina-Tarnopol-235x300 Józef Zając - Cichociemny

Tarnopol, 1936 r. Józef Zając z żoną Anielą oraz córką Ewą, źródło: archiwum rodzinne

1pspodh-150x150 Józef Zając - Cichociemny

Odznaka 1 PSPch.

W latach 1909 – 1918 uczęszczał do gimnazjum w Nowym Sączu. Po jego ukończeniu podjął naukę w Szkole Handlowej w Krakowie. W 1918 ochotniczo wstąpił do Wojska Polskiego. Przydzielony do 1 Pułku Strzelców Podhalańskich w Nowym Sączu, następnie w 1 Kompanii Sztabowej przy Brygadzie Podhalańskiej w Nowym Targu.

Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej: w Grupie Operacyjnej płk. Józefa Rybaka (kwiecień – lipiec 1920) oraz w walkach pod Łunińcem, Pińskiem, Białymstokiem i Siedlcami. Z 1 kompanią sztabową 21 Dywizji Piechoty Górskiej ppłk. Andrzeja Galicy uczestniczył w ofensywie sierpniowej na linii Łuków – Białystok – Grodno – Lida – Nowogródek – Wilno.

kopyczynce-starostwo-300x192 Józef Zając - Cichociemny

Starostwo w Kopyczyńcach

Po demobilizacji w 1921 przyjechał do Białej, pracował na kolei w Muszynie, w Składnicy Kółek Rolniczych w Nowym Sączu i spółce wodociągowej w Borysławiu.

W latach 1924–1939 pracował jako rachmistrz w Wydziale Powiatowej Rachuby Starostwa w Kopyczyńcach (dawne Kresy, obecnie Ukraina). Działał społecznie, m.in. w Komitecie Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego oraz w Powiatowym Związku Straży Pożarnych w Kopyczyńcach (1933 – 1939).

 

 

II wojna światowa

1939-ss-pulaski-300x190 Józef Zając - Cichociemny

Wrzesień 1939. Przed odpłynięciem do Francji statkiem s/s Pułaski, Józef Zając trzeci od lewej,
źródło: archiwum rodzinne

08_camp-Coetquidian-Francja-1939-241x300 Józef Zając - Cichociemny

Camp Coetquidian

W kampanii wrześniowej 1939 wyreklamowany od słuzby przez starostę. 18 września 1939 opuścił Polskę przez granicę w Zaleszczykach (wówczas na granicy II R.P. z Rumunią) i przez Rumunię, Jugosławię, Grecję, statkiem s/s Pułaski  w październiku dotarł do Francji.

24 października 1939 wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie pod dowództwem francuskim. Od 27 października 1939 do 10 kwietnia 1940 w Szkole Podchorążych Piechoty w Camp de Coëtquidan. Od 28 kwietnia do 22 czerwca 1940 walczył w kampanii francuskiej jako dowódca drużyny kaem, następnie zastępca dowódcy plutonu w 2 kompanii 2 batalionu 3 Pułku Grenadierów Śląskich 1 Dywizji Grenadierów. W maju 1940 awansowany na stopień plutonowego podchorążego.

Maciej Szczurowski – Geneza formowania Armii Polskiej we Francji 1939 – 1940
w: Piotrkowskie Zeszyty Historyczne, 2002, nr 4 s. 115 – 143

 

kaiserstrinsbruck-300x198 Józef Zając - Cichociemny

Stalag XVII A Kaisersteinbruch

por-Józef-Zając-cc-208x300 Józef Zając - Cichociemny

Józef Zając, źródło: archiwum rodzinne

Po upadku Francji, 22 czerwca 1940 złapany na granicy podczas próby przedostania się do Szwajcarii. Od 28 czerwca 1940 do czerwca 1942 w niewoli niemieckiej (numer jeniecki: 10798), osadzony m.in. w obozach na terenie Francji: Colmar, Neuf-Brisach, następnie w Stalagu XVII A  Kaisersteinbruch (Austria). Na przełomie stycznia i lutego 1941 przeniesiony do Stalagu I A k/Królewca (obecnie Dołgorukowo). Tam zachorował na płuca, przeniesiony do Szpitala Polskiego w Marsylii, następnie do szpitala w Clermont-Ferrand.

14 lipca 1942 wraz z kilkunastoma osobami uciekł barką morzem do Gibraltaru. W sierpniu 1942 przedostał się przez Pireneje i Francję do Wielkiej Brytanii. Wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie pod dowództwem brytyjskim. Pod koniec sierpnia 1942 przydzielony do 1 Pułku Rozpoznawczego 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka (tzw. Czarne Diabły) jako zastępca dowódcy plutonu.

 

 list por. Józefa Zająca, wysłany 3 grudnia 1941 ze szpitala w Clermont-Ferrand
do córki, do domu rodzinnego w Kopyczyńcach (dawne Kresy, obecnie Ukraina):

 

Monika Bielak – Ewakuacja żołnierzy polskich z Francji do Wielkiej Brytanii
i Afryki Północnej w latach 1940-1941
w: IPN, Polska 1918-1989 – Od niepodległości do niepodległości. Historia Polski 1918-1989

 

 

Cichociemny
KOL_023_0321-Zając-Józef-deklaracja-300x188 Józef Zając - Cichociemny

Zgłoszenie do służby w okupowanej Polsce. Źródło: Studium Polski Podziemnej, Londyn

CC-ZAJAC-ZNAK_SPADOCHRONOWY-250x154 Józef Zając - CichociemnyW marcu 1943  pytany przez ppłk dypl. Michała Protasewicza, Szefa Oddziału VI (Specjalnego) Sztabu Naczelnego Wodza, czy chce iść do Kraju i walczyć w AK, odpowiedział – Jeżeli prędzej wejdę do zadań w Kraju aniżeli 1 Dywizja Pancerna wyruszy na front – to tak.

28 marca 1943 podpisał pisemną deklarację – Zgłaszam ochotniczo swą kandydaturę do użycia mnie do pracy w Kraju. Deklaracja niniejsza jest równoznaczna ze złożeniem przysięgi zobowiązujacej do przestrzegania tajemnicy1 kwietnia 1943 deklaracja z adnotacją „TAJNE” została zarejestrowana pod l.dz. 1512/21 w Oddziale VI (Specjalnym) Sztabu Naczelnego Wodza.

CC-Jozef-Zajac-znak-spadochronowy-300x282 Józef Zając - Cichociemny

Znak Spadochronowy cichociemnego por. Józefa Zająca źródło: archiwum rodzinne

Od 10 maja 1943 do 20 marca 1944 uczestniczył w wielu szkoleniach dla kandydatów na Cichociemnych. Ponadto był także instruktorem kursu specjalnego. 6 czerwca 1943 ukończył szkolenie zaprawowe nr R18 w STS 25 (STS – Special Training School) w Invernesshire (Garramour, k. Arisaig).

Beaulieu-300x199 Józef Zając - Cichociemny

Beaulieu

28 lipca 1943 ukończył szkolenie nr 18 (m.in. sabotażu oraz „przydatnych umiejętności”) w „szkole szpiegów” STS 34 – the Drokes, Beaulieu, Hampshire (Wielka Brytania). Kurs podstaw wywiadu obejmował m.in. naukę rozpoznawania ludzi w tłumie, szyfry i atramenty do tajnopisów, podrabianie dokumentów, otwieranie zamków, włamania do mieszkań, strzelanie z różnych rodzajów pistoletów do celów stałych i ruchomych, konstruowanie i wykorzystywanie skrytek na przedmioty i dokumenty, sabotaż, kierowanie samochodami, ukrywanie się w mieście i na wsi, uwalnianie z kajdanek, podstawy propagandy.

1280px-Beaulieu_Palace_House3-250x188 Józef Zając - Cichociemny

Bealieu

Nazwa Beaulieu pochodzi od francuskiego beau lieu, co oznacza „piękne miejsce”. Podczas II wojny światowej to „piękne miejsce” było posiadłością Lorda Montagu, w której szkolono agentów SOE (Special Operations Executive) oraz polskich Cichociemnych (którzy nie podlegali SOE ale Komendzie Głównej Armii Krajowej). Jednym z instruktorów podczas szkolenia w tamtejszej Special Training School był niestety… Kim Philby, oficer brytyjskiej MI6-SOE, szpieg współpracujący z sowieckim wywiadem.

KOL_023_0321-Zając-Józef-deklaracja-2-300x276 Józef Zając - Cichociemny

Deklaracja przed skokiem do Polski
Źródło: Studium Polski Podziemnej, Londyn

Od 30 sierpnia do 9 września 1943 przeszkolony na kursie oficerskim w używaniu sprzętu wroga, prawdopodobnie w STS 17 k. Hertford lub STS 18 k. Stevenage.  31 października 1943 ukończył kurs nr 1, m.in.: bytowanie, taktyka działań dywersyjnych, minerstwo, łączność i elektrotechnika, szkolenie strzeleckie, w zakresie broni, motorów, język niemiecki, wychowanie fizyczne, technikę zbierania informacji i meldowania (m.in. fotografia, atramenty utajnione).

Od 16 września do 10 listopada 1943 uczestnik szkolenia (klasa nr 9) w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernej w Catterick Camp, m.in.  z kierowania, strzelania oraz łączności brytyjskiego czołgu Valentine II. Opiekunami jego grupy na przeszkoleniach specjalnych byli: ppłk Stefan Majewski, następnie rtm. Czaykowski i mjr Szymański. Na karcie wyszkolenia odnotowano: „Wiadomości podstawowe – dobre. Z budowy czołgu – dobry. Z jazdy – dobry. Wyróżniał się pilnością, systematycznością. Ogólnie – bardzo dobry”.

W listopadzie 1943 ukończył kurs taktyczny w zakresie działania plutonu czołgów. Na karcie wyszkolenia odnotowano: Inteligentny, spokojny, orjentuje się szybko, pobiera decyzje logicznie i slusznie. Wykazywał dużo pilności, pracowitości i zainteresowania przedmiotem. Mjr Zyrkiewicz, kpt. Orliński”.

Polscy-czolgisci-250x164 Józef Zając - CichociemnyOpinia ogólna – Kurs ukończył z wynikiem b. dobrym. Wykazał dużo pilności i zainteresowania. Nadaje się na z-cę dowódcy plutonu czołgów, a po praktyce w linji na dowódcę plutonu czołgów. Komendant Szkoły Pacernej Mjr Zyrkiewicz”.

13 listopada 1943 przydzielony do Sekcji Dyspozycyjnej Sztabu Naczelnego Wodza. Po przeszkoleniu ze specjalnością w dywersji i broni pancernej zaprzysiężony na rotę ZWZ-AK 15 grudnia 1943 w Chicheley, przydzielony do Oddziału VI (Specjalnego) Sztabu Naczelnego Wodza. Instruktor kursu specjalnego. 24 grudnia 1943 podpisał deklarację m.in. zobowiązującą do zachowania całkowitej tajemnicy.

26 grudnia 1943 dowódca kursu odprawowego kpt. Jan Lipiński wystawił mu opinię: Przygotowany do pracy w Kraju. Sumienny i pracowity. Wysokie poczucie dyscypliny. Będzie dobry kierownik grupy.

 

Szkoła Podchorążych Broni Pancernych Catterick Camp, 1944
film ze zbiorów Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego (SIK 041)

 

Opinia Szefa Oddziału Specjalnego Sztabu NW ppłk. dypl. Michała Protasewicza:
Wybitnie ideowy i prawy. B. poważny, zrównoważony i opanowany. Zamknięty w sobie. Spokojny. Pogodny. B. ambitny. Twardy dla siebie, wymagający od podwładnych. Koleżeński i przez kolegów lubiany. B. pracowity i uparty w dążeniu do celu. Przedsiębiorczy i odważny (pobyt na froncie – ucieczka z niewoli niemieckiej). Fizycznie wytrzymały. Będzie dobrym dcą plut. panc. Ogólnie b. dobry. Nadaje się na stanowisko oficerskie.

 

Consolidated-B-24-Liberator-300x227 Józef Zając - CichociemnyPrzetransportowany do Głównej Bazy Przerzutowej w Latiano nieopodal Brindisi (Baza nr 11) we Włoszech. 12 kwietnia 1944 przybył na Stację Wyczekiwania „B”, 3 maja 1944 przesunięty na Stację Wyczekiwania „A”. 4 maja 1944 przekazany do dyspozycji wojskowych władz alianckich.button-zrzuty_200-150x150 Józef Zając - Cichociemny

Po przeszkoleniu ze specjalością w dywersji i broni pancernej skoczył na spadochronie do okupowanej Polski w nocy 4/5 maja 1944, w sezonie operacyjnym „Riposta”, w operacji lotniczej ,„Weller 26” (dowódca operacji: S/L Józef Gryglewicz, ekipa skoczków nr: L) na placówkę odbiorczą „Szczur”, 31 km od Janowa Lubelskiego pod Bychawą, w okolicy wsi Wola Gałęzowska.

Razem z Nim w ekipie L (50) skoczyli: ppor. Andrzej Prus-Bogusławski, ps. Pancerz, ppor. Adam Dąbrowski, ps. Puti, ppor. Adam Krasiński, ps. Szczur, kpt. Jan Walter, ps. Cyrkiel, por.  Alfred Whitehead, ps. Dolina 2. Skoczkowie zostali zrzuceni po dwóch, w trzech nalotach na placówkę, co dwie minuty poczynając od godz. 00.12. W czwartym nalocie na placówkę, o godz. 00.18  zrzucono dwanaście zasobników oraz sześć paczek.

placowka-szczur-300x225 Józef Zając - Cichociemny

miejsce zrzutu – placówka „Szczur”, źródło: archiwum rodzinne

Brindisi_1-300x199 Józef Zając - Cichociemny

lotnisko w Brindisi (Włochy)

Samolot Liberator BZ-965 „S” (1586 Eskadra PAF, załoga: pilot – F/L Zbigniew Szostak, pilot – P/O Jacek Błocki / nawigator – F/L Kazimierz  Wünsche, S/L Józef Gryglewicz / radiotelegrafista – F/S Józef Witek / mechanik pokładowy – Sgt. Stanisław Wileniec / strzelec – F/S Stanisław Malczyk / despatcher – F/S Stanisław Jarecki) startował z lotniska Reggia Aeronautica w Campo Casale nieopodal Brindisi we Włoszech, gdzie stacjonowała polska 1586 Eskadra Specjalnego Przeznaczenia. Informacje (on-line) nt. personelu Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii (1940-1947) – zobacz:  Lista Krzystka

oddzial-Sarkisowa-U-Szarugi-005-300x174 Józef Zając - Cichociemny

Oddział por. Sarkisowa, źródło – Strażnicy Pamięci Ziemi Bychawskiej

Po godzinie nadleciał drugi samolot, Halifax JP-180 „S”, także z polską załogą, zrzucił na placówkę dziewięć zasobników oraz dwanaście paczek, w godz. 01.28 – 01.36. Ogółem przyjmowanie całego zrzutu (skoczków oraz zaopatrzenia z dwóch samolotów) trwało półtorej godziny. Zrzut w całości przyjął oddział partyzancki AK dowodzony przez ppor. Aleksandra Sarkisowa ps. Szaruga. Oddział funkcjonował od września 1943 do lipca 1944, jego dowódca był oficerem ds. zrzutów, oddział m.in. przyjmował zrzuty skoczków oraz sprzętu. Najwyższy stan osobowy oddziału to 120 żołnierzy. „Liberator” z którego zrzucono skoczków lądował w bazie o godz. 05.15, po 9 godzinach 35 minutach lotu. Drugi samolot, „Halifax” lądował szczęśliwie w bazie po locie trwającym dziesięć godzin 20 minut.

Tadeusz Wyrwa – Lotny Oddział AK „Szarugi” na Lubelszczyźnie
w: Zeszyty Literackie nr 113, s. 214-220, Instytut Literacki, Paryż, 1995

 

cc-Jozef-Zajac-w-mundurze-150x150 Józef Zając - Cichociemny

por. cc Józef Zając (po prawej), źródło: archiwum rodzinne

Do 31 lipca 1944 w oddziałach leśnych AK. Zranił się w rękę udzielając pomocy rannemu koledze, ppor. Adamowi Dąbrowskiemu, ps. Puti. Wraz z kurierem Delegatury Rządu na Kraj udał się do Warszawy. Aklimatyzacja u „ciotkiMichaliny Wieszeniewskiej ps. Antosia i innych, w mieszkaniach na ul. Bielańskiej, Saskiej Kępie (prawdopodobnie przy ul. Katowickiej 1), Twardej 16. Jego łączniczką była „ciotka” Zofia Podoska ps. Frania. Po aklimatyzacji przydzielony do 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty (pod ps. Zawór), jednak przydział ten nie został zrealizowany.

 

Jan-Jazwinski-251x350 Józef Zając - CichociemnyW swoim pamiętniku, mjr dypl. Jan Jaźwiński oficer wywiadu z Oddziału VI (Specjalnego) Sztabu Naczelnego Wodza, komendant Głównej Bazy Przerzutowej w Latiano nieopodal Brindisi, organizator lotniczych przerzutów do Polski odnotował:

„Gen. Tatar oznajmił, że przybywa w charakterze pełnomocnika dowódcy AK wraz z dwoma oficerami, którzy pracować będą w O.Sp. jako eksperci znający możliwości przyjęcia zrzutów lotniczych w Kraju. Zaproponowałem: Chciałbym zapoznać pana generała z możliwościami Bazy Jutrzenka, która obecnie i w najbliższych miesiącach jest jedynym źródłem przerzutu do AK. Gen. Tatar odpowiedział: Nie jestem zainteresowany ani Bazą Jutrzenka, ani też możliwościami przerzutu lotniczego w ogóle. Przybywam z misją. W wykonaniu mojej misji zrobię wszystko co uważam za celowe dla Polski. (…)

ozn_Dziennik-czynnosci-mjr-Jazwinskiego_600px-300x161 Józef Zając - CichociemnyW ciągu następnej półtorej godz. Tatar wygłosił tyradę zarzutów w stosunku do polityki rządu RP przed wojną oraz rządu RP na emigracji. Podkreślił brak zrozumienia obecnej sytuacji tak w Londynie jak i też w Kraju, podał przykładowo masę nazwisk ludzi w Londynie, Raczkiewicz, Hełczyński, Zaleski, Ciechanowski w Washingtonie oraz w Kraju, gen. Bór-Komorowski, gen. Pełczyński szef Sztabu AK, płk Iranek-Osmecki szef Wywiadu AK oraz delegat Rządu na Kraj, partia ludowa z Witosem na czele, ONR i inne mniejsze ugrupowania partyjne. Poza tym szereg osób, których nie znałem. O Mikołajczyku wyraził się: Mikołajczyk ma niewątpliwie trudności, gdyż zbyt dużo jego przeciwników ma kontakt z Anglikami i w Washingtonie. Nie przerywałem tej tyrady, gdyż Tatar operował ogólnikami bez podania konkretnych faktów. Cała ta tyrada ujawniła dwa istotne punkty. Jest zupełnie ciemny politycznie oraz jest zdecydowanie pod wpływem agentur prosowieckich. Jego formułowanie zarzutów przypominają często dosłownie oświadczenia Majskiego, Litwinowa, Mołotowa oraz Bogomołowa jakie dawali i dają prasie brytyjskiej i amerykańskiej w stosunku do Polski. Zarzuca Anglikom ich dwuznaczną grę, nie zarzuca nic Amerykanom. (…)

LiberatorB24-250x201 Józef Zając - Cichociemny

Liberator przed startem

Wyszedłem zmęczony tą sowiecką propagandą wyrażoną przez pełnomocnika dowódcy AK. Postanowiłem wyjaśnić tę „misję Tatara” nim sformułuję konkretne wnioski. Pojechałem do stacji wyczekiwania polityków przybyłych z Kraju. (…) na stacji zastałem tylko reprezentanta delegata Rządu w Kraju. (…) Delegat [Zygmunt Berezowski]: Znam pana majora z opinii, jaką dał mnie o panu dowódca AK. Powiem panu szczerze, że dowódca AK i delegat Rządu w Kraju są zadowoleni, że pozbyli się z Kraju Tatara. Tatar ma zbyt przeciwne poglądy dotyczące stosunku do Sowietów. Praca z nim na terenie Kraju nie jest teraz możliwa. Zresztą jest on bardzo trudny we współpracy nawet w normalnych warunkach. (…)

37-1586-4-218x300 Józef Zając - Cichociemny

Płonący gmach PAST-y podczas Powstania Warszawskiego, źródło: NAC

[mjr dypl. Jaźwiński:] odnoszę wrażenie, że jest zbyt duża różnica poglądów Tatara w stosunku do poglądów dowódcy AK i delegata Rządu. Rozumiem, że najłatwiej było pozbyć się jego z Kraju. Jeżeli jednak ta różnica poglądów polega na stosunku do Sowietów to zjawienie się Tatara w Londynie może mieć bardzo poważne i nieobliczalne skutki. Tatar może działać w Londynie jako pełnomocnik dowódcy AK. Obawiam się, że Tatar może najłatwiej porozumieć się z Mikołajczykiem, który od dłuższego już czasu idzie po linii przypodobania się Sowietom względnie prosowieckim grupom brytyjskim i amerykańskim, aby uzyskać uznanie rządów obu aliantów, a w szczególności Roosevelta. Mikołajczyk i Tatar są podobni, politycznie ciemni, żądni władzy. Wątpię, aby byli uznani przez Churchilla, czy nawet Roosevelta, ale mogą być użyci, aby obaj alianci mogli umyć ręce od zobowiązań w stosunku do Polski. (…).” (Dramat dowódcy. Pamiętnik oficera sztabu oddziału wywiadowczego i specjalnego, przygotowanie do druku: Piotr Hodyra i Kajetan Bieniecki, Polski Instytut Naukowy w Kanadzie, Montreal 2012, ISBN 978-0-9868851-3-6, tom II, s. 36-40)

Zobacz – Stanisław Tatar – generał zdrajca

 

 

Powstanie Warszawskie

button-cc-pw__ Józef Zając - CichociemnyKolanko_1-250x154 Józef Zając - CichociemnyOd 5 maja 1944 przydzielony do Okręgu Warszawa AK. Ok. 26  lipca  otrzymał rozkaz gotowości, nawiązania współpracy z Cichociemnym por. Tadeuszem Jaworskim ps. Bławat (mieszkał na Powiślu). Przydzielono mu podkomendnych: Cichociemnego ppor. Zbigniewa Wilczkiewicza ps. Kij oraz dwóch podoficerów z ul. Nowogrodzkiej. Drużyna liczyła 18 żołnierzy, wśród nich m.in. konspiracyjna młodzież: Piotrek ps. Wesoły, Jan Bałazy ps. Czarny, Kazimierz Idzikowski ps. Kajtuś, Gienek ps. Kicia, Jerzy Pedd ps. Pedd.

1 sierpnia 1944 w godzinach dopołudniowych na spotkaniu z „ciotką” Antosią. O godz. 14.45 otrzymał rozkaz udania się wraz z grupą na pkt. 1 – ul. Nowogrodzką. Nie dotarli do celu z powodu strzelaniny z dużym oddziałem niemieckim, wycofali się w kierunku na pkt. 2 – ul. Bagno.  Tam wraz z kilkoma ochotnikami budują barykady u zbiegu ulic Świętokrzyskiej z Zielną, od strony Ogrodu Saskiego. Przyłączają się do oddziału walczącego o zdobycie PAST-y przy ul. Zielnej. W walkach ginie dowódca i zastępca dowódcy oddziału.

PW-Krolewska-Bundesarchiv_Bild_101I-695-0425-23_Warschauer_Aufstand_Infanterie-231x350 Józef Zając - Cichociemny

Powstanie Warszawskie, ul. Królewska, piechota SS pod polskim ostrzałem, źródło: Niemieckie Archiwum Federalne

Logo_batalionu_AK_Kilinski-213x200 Józef Zając - CichociemnyWraz ze swoją grupą żołnierzy walczył z czołgami i piechotą niemiecką w rejonie ulic: Bagno – Świętokrzyska – Próżna, Zielna – gmach PAST-y. 5 sierpnia dnia nawiązał łączność z 41 kompanią „Romański”, dowodzoną przez por. Romana Alojzego Wyczółkowskiego.

5 sierpnia 1944 mianowany zastępcą dowódcy 9 kompanii Batalionu Kiliński. Otrzymał zadanie obrony rejonu pl. Grzybowskiego oraz ulic: Grzybowska – Ceglana – Graniczna – Żelazna Brama – Królewska – Marszałkowska – Zielna – Świętokrzyska, ew. dojścia do Pl. Bankowego.

soe-bron-204x300 Józef Zając - Cichociemny6 sierpnia wieczorem wyruszył na rekonesans na zajętą przez Niemców, płonącą ul. Graniczną od strony Żelaznej Bramy, wraz z Cichociemnym ppor. Zbigniewem Wilczkiewiczem ps. Kij oraz trzema żołnierzami. Z podwórza ul. Królewskiej 16 przeszli przejściem na tyły oficyn przy ul. Granicznej, potem piwnicami w okolice pl. Żelaznej Bramy. Drugą stronę ulicy zajmowali już Niemcy. W jednym z pomieszczeń wzięli do niewoli czterech niemieckich żołnierzy, zdobywając cztery karabiny oraz pistolet Parabellum. Ranny lekko w obie nogi wskutek postrzału z granatnika. Uwolnił oraz ewakuowal rannego w nogi radiotelegrafistę wraz z radiostacją. 

Wraz z kompanią walczy o utrzymanie placówki „Królewska 16” (budynek naprzeciwko ruin giełdy), położonej na obrzeżu Ogrodu Saskiego (róg Placu Grzybowskiego, Granicznej oraz Królewskiej; z drugiej strony Zielnej i Świętokrzyskiej. Pośrodku „PAST-a”). Placówka nazywana była Twierdzą Królewska 16 z powodu zaciętych walk – Niemcy atakowali ją ponad 30 razy, z użyciem lotnictwa, granatników, kompanii piechoty oraz dwóch czołgów – za każdym razem ataki Niemców były bezskuteczne.

 

1954-drogi-cichociemnych Józef Zając - CichociemnyJózef Zając: „Wraz ze skoczkiem „Kijkiem” [ppor cc Zbigniewem Wilczkiewiczem ps. Kij] i kilku młodymi ludźmi, którzy zjawili się na konspiracyjnej jeszcze melinie przy placu Grzybowskim, dołączyliśmy w chwili wybuchu Powstania do oddziału atakującego wielki gmach centrali telefonów przy ul. Zielnej, tzw. dużą Pastę. Drużyna nasza liczyła 18 ludzi. Uzbrojeni byliśmy w granaty ręczne, butelki z benzyną oraz stena. Niemców było w gmachu ponad 100. (…)

 Zostałem zastępcą dowódcy kompanii i dowódcą obrony taktycznej całego odcinka, który ciągnął się od ulicy Granicznej przez plac Grzybowski, wzdłuż ulicy Świętokrzyskiej i Zielnej aż do ruin Giełdy, najważniejsza jego część biegła wzdłuż ulicy Królewskiej. Był to spory kawał miasta, a dopóki inicjatywa była w naszych rękach, starałem się zająć jeszcze więcej terenu. (…)

Grom_Kolanko_20210819_120132-250x186 Józef Zając - Cichociemny

Fragment Sali Tradycji JW GROM

Niemcy nie zostawiali nas w spokoju ani na jeden dzień. Stale trzymali nas pod ogniem czołgów, dział, granatników i Goliatów (parę tych miniaturowych czołgów z materiałem wybuchowym udało nam się na czas rozwalić). W czasie jednego natarcia na placówkę na rogu ulicy Zielnej i Królewskiej cały budynek stanął w płomieniach. Niedługo zmienił się w jedną dymiącą ruinę. Nasi zajęli rozżarzone jeszcze piwnice, aby nie dopuścić do połączenia się Niemców z „Pasty” z atakującymi.”

(Ze wspomnień por. cc Józefa Zająca pt. „Służba na odcinku”, w: „Drogi Cichociemnych”, wyd. I, II, III, Veritas, Londyn, 1954, 1961, 1972, Bellona, Warszawa, 1993, 2008, 2009, 2010, 2013, 2015, 2019)

 

37-1683-5-300x221 Józef Zając - Cichociemny

Jeńcy niemieccy wzięci do niewoli w gmachu PAST-y, 20-08-1944, źródło: NAC

PW-Hale-Mirowskie-Bundesarchiv_Bild_101I-695-0425-11_Warschauer_Aufstand_Infanteristen_Panzersoldat-300x200 Józef Zając - CichociemnyW nocy z 17/18 sierpnia 1944 wraz z por. Jerzym Skupieńskim ps. Jotes kierował akcją zaminowania wylotów ulic: Zielnej do ul. Królewskiej 16, rejonu kamienicy przy ul. Próżnej 14 (siedziba dowództwa 9 kompanii), wylotu Królewskiej na pl. Grzybowski. Na skrzyżowaniu ul. Marszałkowskiej z Królewską, a także wylotu ul. Próżnej na ul. Marszałkowską, miny położyło wraz z nimi kilku powstańców: Wacław Nowakowski ps. Zygmunt, Tadeusz Nowakowski ps. Wójcik, Ludwik Tomaszewski ps. Chlebowski, Wacław Kac ps. Bronikowski, Zbigniew Goszcz ps. Pech, Franciszek Jelonek ps. Żandarm, Jerzy Retmańczyk ps. Czarny, Toman Furman ps. Sęp oraz łączniczka ps. Siódemka. Miny przypominały wyglądem cegły, były obciągnięte szarym płótnem.

Kilkakrotnie organizował kontrnatarcia, zakończone sukcesem: zdobyciem broni oraz jeńców. Uzbrojenie kompanii stanowiła broń zdobyta na Niemcach, m.in.: 2 ckm, 1 km,  40 kb., 2 miotacze płomieni, 10 pistoletów maszynowych MP40 zwanych Schmeisserami, 12 pepeszek rosyjskich, 20 pistoletów. Po rozbiciu baonu „Kiliński”, od 9 września jako kompania „Romański” w 1 Batalionie Szturmowym Rum, IV rejon: Śródmieście – Północ (Warszawa).

 

Dzielny, odważny, w walce dający przykład żołnierzom swoim opanowaniem. Brał udział w natarciach na npla w okresie powstania. Wykonał osobiście kilka wypadów i zasadzek na npla, uwieńczonych zdobyciem jeńców i broni.

(opinia dowódcy Batalionu Rum Cichociemnego kpt. Kazimierza Bilskiego we wniosku nominacyjnym na stopień porucznika. Uwaga: wniosek przedstawiany parokrotnie w okresie powstania, b. dowódca podaje, że awans został ogłoszony w ostatnich rozkazach)

 

offlag-XA-sandbostel-300x216 Józef Zając - Cichociemny

Offlag XA Sandbostel

Jozef-Zajac-Lamsdorf-GrossBorn-300x198 Józef Zając - Cichociemny

rejestr jeńców Stalagu 344 Lamsdorf, źródło: Centralne Muzeum Jeńców Wojennych

Wyróżnił się umiejętnościami dowódczymi, także osobistym męstwem, szczególnie 18 sierpnia 1944. Tego dnia trwały całodzienne, ciężkie boje na pl. Grzybowskim oraz ul. Królewskiej przeciw przeważającym siłom Niemców, nacierającym pod osłoną czołgów. Wyróżnił się także podczas szturmu na Hale Mirowskie, przeprowadzonego w nocy 30/31 sierpnia, w ramach akcji „na pomoc Starówce”. Lekko ranny 19 września 1944 podczas wizytowania placówki „Królewska 16”. Przez niecałe dwa dni przebywał w Punkcie Sanitarno – Opatrunkowym kompanii przy ul. Próżnej 14.

1 października 1944 awansowany przez Naczelnego Wodza na stopień porucznika. Za męstwo i osobistą odwagę w czasie Powstania Warszawskiego odznaczony przez Dowódcę Armii Krajowej Krzyżem Walecznych po raz trzeci i czwarty (rozkaz nr 512 z sierpnia 1944)  Na rozkaz dowódcy Batalionu „Rum”, Cichociemnego kpt. Kazimierza Bilskiego, wraz ze swoim oddziałem udał się do niewoli.

Czaykowski-pismo-P1080606-241x300 Józef Zając - Cichociemny

Pismo do Cichociemnego Andrzeja Czaykowskiego

cc-ZAJAC_O-VI-1945_20220602_114151-157x250 Józef Zając - Cichociemny

Oficerowie O.VI, lipiec 1945, źródło: CAW sygn. II.52.358

Po kapitulacji powstania od 5 października 1944 do 2 maja 1945 osadzony w obozach niemieckich (jako „Józef Synek”):  początkowo w Ożarowie, następnie od 8 października w Stalagu 344 Lamsdorf,  później 18 października przeniesiony do  Oflagu II-D Gross Born  (numer jeniecki 101658/318), potem do Oflagu X A Sandbostel.

Na rozkaz polskiego dowódcy obozu Gross Born płk. dypl. Ignacego Izdebskiego, przekazał pozostałe z kasy 9 kompanii przeszmuglowane przez siebie ok. 25 tys. zł oraz 200 dolarów do dyspozycji polskich jeńców. Od 28 stycznia 1945 ewakuowany pieszo do  Oflagu X C Lübeck (Lubeka), do którego dotarł 20 kwietnia 1945 (numer jeniecki: 10658).

 

 

Po wojnie

Oddzial-VI-Londyn-300x253 Józef Zając - Cichociemny

Oddział VI SNW, Londyn

spp_londyn-300x215 Józef Zając - Cichociemny

siedziba Komisji Likwidacyjnej Specjalnej, później SPP w Londynie

Uwolniony z obozu jenieckiego  2 maja 1945 przez żołnierzy brytyjskiej 2 Armii. 10 maja 1945 przybył do Wielkiej Brytanii, następnego dnia zameldował się w Oddziale VI Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie.

1 lipca 1945 otrzymał od Szefa Oddziału VI (Specjalnego) Sztabu Naczelnego Wodza rozkaz pracy w Głównej Komisji Weryfikacyjnej Armii Krajowej Sztabu Głównego (zarządzenie L.1141/Pers.Pfn. z 30 maja 1945).

Funkcjonowała ona przy 11 Leopold Road w Londynie, do 1949  (od 1947 jest siedzibą Studium Polski Podziemnej, zobacz w Wikipedii).

 

Michał Wójcik – Informacje biograficzne i genealogiczne
w zespole Komisji Weryfikacyjnej 1 z Archiwum Studium Polski Podziemnej w Londynie
w: Rocznik Lubelskiego Towarzystwa Genealogicznego, 2009, nr 1, s. 142-148

 

1945-11-29-ZAJAC-Jozef-zasw-weryfikacyjne-205x300 Józef Zając - Cichociemny

zaświadczenie Głównej Komisji Weryfikacyjnej AK, źródło: archiwum rodzinne

Gunnersbury_Cemetery-300x225 Józef Zając - Cichociemny

Gunnersbury Cemetery

Pozostał w dyspozycji Oddziału VI (Specjalnego) Szefa Sztabu Głównego, potem Komisji Likwidacyjnej Specjalnej Sztabu Głównego.  Rozkazem personalnym L.dz.544/Pers.M.S./47 przydzielony do Oddziału Personalnego Sztabu Głównego  z przydziałem do Głównej Komisji Weryfikacyjnej Armii Krajowej Sztabu Głównego.

Od 16 listopada 1945, na wniosek ppłk dypl. Utnika, z powodu braku etatu w Sztabie Głównym, formalnie przydzielony do Centrum Wyszkolenia Piechoty, faktycznie nadal przydzielony do Komisji Weryfikacyjnej.

grob-Jozef-Zajac-300x225 Józef Zając - Cichociemny

Grób na cmentarzu Gunnerbury (Londyn), źródło: archiwum rodzinne

29 listopada 1945 zweryfikowany przez Główną Komisję Weryfikacyjną AK w Londynie (zaświadczenie weryfikacyjne nr K.dz. 814/pfn/45, patrz obok). Pracował w Głównej Komisji Weryfikacyjnej Armii Krajowej Sztabu Głównego do 31 maja 1947.

Osiedlił się w Wielkiej Brytanii. Działał w Kole Cichociemnych w Londynie. Zmarł 9 października 1968 o godz. 11.30 w Londynie, pochowany na cmentarzu Gunnersbury – Sq. FA gr 91 (Londyn, Wielka Brytania).

 

 

Służba

Siły zbrojne: Wojsko Polskie (II R.P.), Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie, Armia Krajowa

Jednostki: 1 Pułk Strzelców Podhalańskich, 21 Dywizja Piechoty Górskiej, 3 Pułk Grenadierów Śląskich, 1 Dywizja Pancerna (PSZ), Batalion Kiliński, I Batalion Szturmowy Rum

 

30 października 1918 – marzec 1921
30 października 1918  – marzec 1921

Wojsko Polskie:  1 Pułk Strzelców Podhalańskich  (Nowy Sącz),  następnie 1 Kompania Sztabowa przy Brygadzie Podhalańskiej (Nowy Targ)

21 października 1939  –  3 maja 1944
21 października 1939   wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Camp Coëtquidan (Francja)
27 października 1939 – 10 kwietnia 1940   4 C.K.M., Szkoła Podchorążych Piechoty, Camp Coëtquidan (Francja)
28 kwietnia – 22 czerwca 1940  1 Dywizja Grenadierów, 3 Pułk, 2 Batalion, dowódca drużyny ckm, zastępca dowódcy plutonu
28 czerwca 1940  złapany na granicy Francji i Szwajcarii
29 czerwca – 30 lipca 1940  niewola: obozy na terenie Francji: Colmar, Neuf-Brisach
30 lipca 1940 do kwietnia 1942  niewola: Oflag XVIII.A., Stalag XVII.A., Stalag I.A., nr jeniecki: 10798
13 lipca 1942  ucieczka z niewoli
sierpień 1942  wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Gibraltar (Wielka Brytania)
wrzesień 1942 – 12 maja 1943   1 Pułk Rozpoznawczy, Anglia, 1 Dywizja Pancerna, zastępca dowódcy 1 plutonu (nr ewidencyjny: 23341), przeszkolenie z broni pancernej
10 maja 1943 – 20 marca 1944  szkolenia specjalne (cichociemny):  m.in. STS 25,  STS 34,  Catterick Camp,  instruktor kursu specjalnego
22 maja 1943 – 4 maja 1944  w dyspozycji Oddziału VI (Specjalnego) Sztabu Naczelnego Wodza
12 kwietnia – 3 maja 1944  stacje wyczekiwania „B” oraz „A” (Włochy), oddany do dyspozycji Armii Krajowej
4 maja 1944   –  31 maja 1947
4/5 maja 1944  skok na spadochronie do okupowanej Polski   (operacja Weller 26)
5 maja – 31 lipca 1944  Armia Krajowa, Okręg Warszawa
1 – 5 sierpnia 1944  dowódca drużyny szturmowej (ul. Świętokrzyska – Zielna), Powstanie Warszawskie
5 sierpnia – 5 października 1944  zastępca dowódcy 9 kompanii, batalion „Kiliński”, następnie 1 kompania, batalion szturmowy, IV Rejon, Śródmieście Północ (Warszawa)
5 października 1944 – 2 maja 1945  obozy jenieckie: Lamsdorf, Gross-Born, Sandbostel, Lubeka, nr jeniecki: 10658, uwolniony przez wojska brytyjskie
1 grudnia 1944  przeniesiony z dyspozycji Oddziału Personalnego Sztabu Naczelnego Wodza do dyspozycji Wojskowych Władz Alianckich
2 maja 1945  przeniesiony z dyspozycji Wojskowych Władz Alianckich do dyspozycji Oddziału Personalnego Sztabu Naczelnego Wodza
10 maja 1945  odlot samolotem do Wielkiej Brytanii
11 maja 1945  Oddział VI (Specjalny) Sztabu Naczelnego Wodza (Londyn, Wielka Brytania)
1 lipca 1945 – 31 maja 1947  Główna Komisja Weryfikacyjna AK Sztabu Głównego (Londyn, Wielka Brytania)

 

 

Awanse36_Krzyz-Walecznych-1920-146x200 Józef Zając - Cichociemny

 

 

OdznaczeniaMEDAL-WOJSKA_800px-148x350 Józef Zając - Cichociemny
  • Srebrny Krzyż Zasługi – 1939
  • Krzyż Walecznych – po raz pierwszy i drugi za udział w kampanii francuskiej 1940  (wrzesień 1944)
  • Krzyż Walecznych – po raz trzeci i czwarty – za męstwo i osobistą odwagę w czasie Powstania Warszawskiego (rozkaz Dowódcy Armii Krajowej nr 512 z sierpnia 1944
  • Medal Wojska – po raz pierwszy (1 sierpnia 1946) i drugi (15 lutego 1947) za wybitną gorliwość i szczególnie sumienne wypełnianie swych obowiązków służbowych.
  • Medal Wojska – po raz trzeci (maj 1946) za udział w kampani francuskiej.
  • Medal Wojska – po raz czwarty (maj 1946) za ucieczkę z niewoli niemieckiej i przedzieranie się przez Pireneje do Wojska Polskiego w Wielkiej Brytanii.

 

 

 

Upamiętnienie

gra-miejska-cc-2-300x141 Józef Zając - Cichociemny2 października 2016 Fundacja im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej zorganizowała pierwszą Grę Miejską Śladami Cichociemnych Powstańców Warszawskich.

W ten sposób upamiętniono 7 Cichociemnych Powstańców Warszawskich, walczących o stolicę: Bolesława Kontryma, ps. Żmudzin, Edmunda Marynowskiego ps. Sejm, Józefa Zająca, ps. Kolanko, Stefana Micha, ps. Jeż,  Tadeusza Runge, ps. Osa, Tomasza Jana Wierzejskiego, ps. Zgoda 2, Władysława Miciek, ps.  Młot.

 

Formą upamiętnienia por. cc Józefa Zająca jest także ten portal, wykonany przez wnuka Ryszarda M. Zająca

 

 

Życie rodzinne:

Zajac-Jozef-rodzina-196x300 Józef Zając - Cichociemny

Kopyczyńce przed wybuchem wojny. Józef Zając, żona Aniela syn Zbigniew oraz córka Ewa
źródło: archiwum rodzinne

1939-Jozef-Zajac-zona-Aniela-198x300 Józef Zając - Cichociemny

1939 r., Józef Zając z żoną Anielą Pierogowską
źródło: archiwum rodzinne

 

Syn Stanisława i Antoniny z domu Gawor. Miał dwie siostry: Janinę i Marię oraz dwóch braci: Stefana i Henryka. 

Przed wojną zawarł związek małzeński z Anielą z domu Pierogowska (1900–1992). Mieli dwoje dzieci: Zbigniewa (1927–2002) i Ewę (1931 – 2017).

Po wojnie, na emigracji ożenił się powtórnie. Żona pochowała Go w Londynie, na cmentarzu Gunnersbury.

Jego wnuki to (autor tego portalu) były poseł na Sejm R.P. Ryszard M. Zając  (patrz: ryszardzajac.pl) syn Ewy, patrz: dowód pokrewieństwa  oraz Adam Zając syn Zbigniewa (zm. w 2017).

 

 

cc-Jozef-Zajac-dom-rodzinny-kopyczynce-300x193 Józef Zając - Cichociemny

Dom rodzinny por. cc  Józefa Zająca w Kopyczyńcach
(Kresy, obecnie Ukraina), źródło: archiwum rodzinne

 

 


Spośród 316 Cichociemnych zrzuconych na spadochronie do okupowanej Polski
40 walczyło o niepodległość Polski w latach 1918 – 1921:

Leon Bazała (1918-1920) | Jacek Bętkowski (1920) | Jan Biały (1918-1920) | Niemir Bidziński (1920) | Romuald Bielski (1919-1920) | Adolf Gałacki (1918-1920) | Stanisław Gilowski (1918-1920) | Jan Górski (1919-1920) | Antoni Iglewski (1915-1920) | Kazimierz Iranek-Osmecki (1913, 1916, 1920) | Wacław Kobyliński (1918-1920) | Bolesław Kontrym (1917-1918) | Franciszek Koprowski (1919-1920) | Tadeusz Kossakowski (1909-1920) | Julian Kozłowski (1918-1919) | Henryk Krajewski (1918-1920) | Leopold Krizar (1918-1920) | Stanisław Krzymowski (1914-1920) | Adolf Łojkiewicz (1918-1920) | Narcyz Łopianowski (1918-1920) | Zygmunt Milewicz (1918-1920) | Przemysław Nakoniecznikoff-Klukowski (1913-1921) | Leopold Okulicki (1914-1920) | Mieczysław Pękala-Górski (1918-1920) | Edward Piotrowski (1918-1920) | Jan Różycki (1917-1920) | Roman Rudkowski (1914-1920) | Tadeusz Runge (1917-1920) | Józef Spychalski (1916-1920) | Tadeusz Starzyński (1920) | Tadeusz Stocki (1920) | Aleksander Stpiczyński (1917-1920) | Witold Strumpf (1920) | Adam Szydłowski (1918-1920) | Wincenty Ściegienny (1918-1920) | Witold Uklański (1917-1921) | Józef Zabielski (1920) | Józef Zając (1920) | Wiktor Zarembiński (1920) | Bronisław Żelkowski (1920)

 

logo_pl_negatyw_czerowny-300x89 Józef Zając - Cichociemny

 

Projekt realizowany w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości oraz odbudowy polskiej państwowości


 

 

 

Upamiętnienie Cichociemnych

jw-grom-pomnik-cc-4-300x248 Józef Zając - Cichociemnyjw-grom-pomnik-cc-3-300x238 Józef Zając - CichociemnyW 1989 roku powstał film dokumentalny „Cichociemni” (scenariusz i reżyseria Marek Widarski).

15 maja 2005 odsłonięto na terenie jednostki specjalnej – Jednostki Wojskowej GROM w Warszawie pomnik poświęcony cichociemnym spadochroniarzom AK. Znaczna część ekspozycji Sali Tradycji jednostki GROM poświęcona jest Cichociemnym.

Od 4 sierpnia 1995 roku jednostka nosi nazwę – Jednostka Wojskowa GROM im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej

W 2008 roku powstał film dokumentalny „My cichociemni. Głos żyjących” (scenariusz i reżyseria Paweł Kędzierski).

pomnik-cc-warszawa-761x642-300x253 Józef Zając - Cichociemny

Pomnik CC w Warszawie

7 października 2013 roku w Warszawie przy ul. Matejki, naprzeciwko Sejmu R.P. odsłonięto Pomnik Cichociemnych Spadochroniarzy AK.

cc-boening-300x199 Józef Zając - CichociemnyW 2013 roku powstał film dokumentalny „Cichociemni. Wywalcz wolność lub zgiń” (scenariusz i reżyseria Dariusz Walusiak).

W 2016 roku Sejm R.P. ustanowił rok 2016 Rokiem Cichociemnych. NBP wyemitował srebrną kolekcjonerską monetę o nominale 10 zł upamiętniającą 75. rocznicę pierwszego zrzutu Cichociemnych.

cc-monety-300x157 Józef Zając - Cichociemnycc-pomnik-powazki--300x213 Józef Zając - CichociemnyW 2017 roku PLL LOT umieścił znak spadochronowy oraz podpis upamiętniający Cichociemnych na kadłubie Boeinga 787 (SP-LRG).

Cichociemni są patronem wielu szczepów, drużyn oraz organizacji harcerskich. Opublikowano wiele książek i artykułów o Cichociemnych.

Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie znajdują się groby kilkudziesięciu Cichociemnych oraz poświęcony Im pomnik „TOBIE OJCZYZNO”

sala-tradycji-grom Józef Zając - Cichociemny

Sala Tradycji Jednostki Wojskowej GROM

button-publikacje_200-300x101 Józef Zając - Cichociemny

 
Źródła:
  • informacje własne (archiwum portalu)
  • archiwum rodzinne
  • teczka osobowa nr 4506
  • teczka personalna – Oddział Specjalny Sztabu Naczelnego Wodza (Studium Polski Podziemnej, Kol.023.0321)
  • zaświadczenie weryfikacyjne Głównej Komisji Weryfikacyjnej AK
  • biogram uczestnika Powstania Warszawskiego 1944.pl
  • Muzeum Powstania Warszawskiego – Ankieta uczestnika Powstania Warszawskiego (pdf)
  • Krzysztof A. Tochman: Słownik biograficzny cichociemnych. t. 4. Zwierzyniec – Rzeszów: Obywatelskie Stowarzyszenie „Ostoja”, 2011, s. 242–243. ISBN 9788393385706
  • Kajetan Bieniecki: Lotnicze wsparcie Armii Krajowej, Arcana Kraków 1994 r. ISBN 83-86225-10-6
  • Jędrzej Tucholski: Cichociemni. Warszawa: Instytut Wydawniczy PAX, 1984, s. 439. ISBN 8321105378
  • Jędrzej Tucholski: Cichociemni 1941–1945 – Sylwetki spadochroniarzy. Wojskowy Instytut Historyczny, s. 220–221
  • Andrzej Paweł Przemyski: Z pomocą żołnierzom Podziemia, WKiŁ Warszawa 1991, ISBN 83-206-0833-3
  • Robert Bielecki: W zasięgu PAST-y, Czytelnik, Warszawa 1994, ISBN 8307019508, s.68, 167, 231, 485

 

Zobacz także biogram w Wikipedii

 

 


Tł.

Kazimierz Bilski – Cichociemny

40_Znak-Spadochronowy-AK-187x300 Kazimierz Bilski - Cichociemnyps. „Rum”, „Skaza”

vel. Kubicki

Zwykły Znak Spadochronowy nr 1331, Bojowy Znak Spadochronowy nr 1553

 

37-903-105x150 Kazimierz Bilski - Cichociemny

mjr Kazimierz Bilski
źródło: NAC

ur. 10 grudnia 1913 w Skarżysku – Kamiennej, zm. 12 stycznia 1979 w Londynie (Wielka Brytania) – major, oficer Wojska Polskiego, Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Armii Krajowej,  uczestnik Powstania Warszawskiego, dowódca Baralionu Szturmowego „Rum”, więzień niemieckich obozów jenieckich: Lamsdorf, Murnau (1944-1945), referent ds. łączności kurierskiej centrali „Hel” (1945-1947), cichociemny

 


41_cc-Tobie-Ojczyzno-grupa-250x139 Kazimierz Bilski - CichociemnySpis treści:


 

Odznaka_4_psap-150x146 Kazimierz Bilski - Cichociemny

Odznaka 4 PS

Uczył się w szkole powszechnej, od 1923 w gimnazjum matematyczno-przyrodniczym w Skarżysku – Kamiennej. Od 1927 w Korpusie Kadetów nr 1 we Lwowie, w 1932 zdał egzamin dojrzałości.

Od 1 października 1935 podjął naukę w Szkole Podchorążych Inżynierii w Warszawie, po jej ukończeniu 15 października 1935 awansowany na stopień podporucznika, ze starszeństwem od 15 sierpnia 1934. Przydzielony jako dowódca plutonu do 4 Batalionu Saperów, od 1 marca 1937 instruktor kompanii szkolnej, następnie przydzielony do 4 Pułku Saperów. Awansowany na stopień porucznika 19 marca 1938, przydzielony jako dowódca 1 kompani saperów zmotoryzowanego batalionu saperów 10 Brygady Kawalerii Pancernej.

 

 

II wojna światowa

Bilski_Kazimierz-198x300 Kazimierz Bilski - CichociemnyW kampanii wrześniowej 1939 dowódca 1 zmotoryzowanej kompanii zaporowej 90 batalionu saperów 10 Brygady Kawalerii Pancernej. Wraz z oddziałem na szlaku bojowym w rejonie Jordanowa, Myślenic, Wisnicza, Radłowa, Radomyśla, Rzeszowa, Przeworska, Jarosławia, Lubaczowa, Jaworowa, Janowa, Żółkwi, Lwowa, Halicza, Stanisławowa, Tatarowa.

Szesnastu-248x300 Kazimierz Bilski - Cichociemny

Lista szesnastu „chomików”

18 września 1939 wraz z brygadą przekroczył granicę w Węgrami; przez Jugosławię, Włochy  7 października 1939 dotarł do Francji. Wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie pod dowództwem francuskim, przydzielony jako dowódca kompanii w Centrum Wyszkolenia Saperów w Thouars. 

W styczniu 1940 wraz z grupą 16 oficerów (tzw. grupą „Chomików”) wyraził gotowość wstąpienia do polskich oddziałów spadochronowych. Szesnastu polskich oficerów zgłosiło się do wojsk powietrznodesantowych w sytuacji, gdy pierwsze jednostki spadochronowe tworzyły jedynie Niemcy i Związek Radziecki (Rosja). W Europie Zachodniej ich jeszcze nie było, pierwsza rozpoczęła ich tworzenie Polska. Należy więc docenić nowatorski charakter Ich inicjatywy, Ich patriotyzm oraz poświęcenie. Bezpośrednio przed wojną, działania podjęte przez Sztab Główny Wojska Polskiego, w tym uruchomienie produkcji spadochronów Polski Irvin, otwarcie Wojskowego Ośrodka Spadochronowego w Bydgoszczy, testy sprzętu i wyposażenia, szczególnie zaś rozpoczęcie szkolenia spadochroniarzy – komandosów, nie miały wpływu na przebieg kampanii wrześniowej, jednak sytuowały Polskę w ścisłej światowej elicie państw tworzących wojska powietrznodesantowe. Więcej info – Prekursorzy Cichociemnych oraz Łączność z Krajem

Maciej Szczurowski – Geneza formowania Armii Polskiej we Francji 1939 – 1940
w: Piotrkowskie Zeszyty Historyczne, 2002, nr 4 s. 115 – 143

cc-Nowodworski-04-odznaka-1BS_1-300x226 Kazimierz Bilski - Cichociemny

Odznaka 1BS

Po upadku Francji ewakuowany, dotarł do Wielkiej Brytanii, wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie pod dowództwem brytyjskim. Od czerwca 1940 przydzielony jako dowódca 1 Samodzielnej Kompanii Saperów 1 Brygady Strzelców.

Monika Bielak – Ewakuacja żołnierzy polskich z Francji do Wielkiej Brytanii
i Afryki Północnej w latach 1940-1941
w: IPN, Polska 1918-1989 – Od niepodległości do niepodległości. Historia Polski 1918-1989

 

 

Cichociemny

14 lutego 1940 zgłosił się do służby w Kraju. Przeszkolony ze specjalnością w dywersji.  Od września 1942 uczestnik II Kursu Wojennego (rozkaz L.dz. 1340/Pers.43 SNW) Wyższej Szkoły Wojennej. Po jego ukończeniu, 8 marca 1943 zaprzysiężony na rotę ZWZ-AK, przydzielony do Oddziału VI (Specjalnego) Sztabu Naczelnego Wodza. Awansowany na stopień kapitana 10 października 1943.  button-zrzuty_200-150x150 Kazimierz Bilski - Cichociemny

 

Brindisi_1-300x199 Kazimierz Bilski - Cichociemny

lotnisko w Brindisi (Włochy)

Przerzucony do okupowanej Polski, jako oficer Oddziału VI SNW ds. łączności z Krajem, w nocy 25/26 lipca 1944 w sezonie operacyjnym „Riposta”, w operacji lotniczej „Wildhorn III” (Most 3), dowódca operacji: F/L Culliford S.G., ekipa skoczków nr: LVII). Samolot Dakota KG-477 „V” (267 Dywizjon RAF, załoga: pilot – F/L Culliford S.G., pilot – F/O Kazimierz Szrajer – Esk. 1586 / nawigator – F/O Williams J.P. / radiotelegrafista – F/S Appleby J.) wystartował z lotniska Campo Casale nieopodal Brindisi, lądował o godz. 00.23 na lądowisku „Motyl” w okolicach miejscowości Wał Ruda (pow. brzeski) oraz Jadowniki Mokre, 18 km od Tarnowa. Informacje (on-line) nt. personelu Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii (1940-1947) – zobacz:  Lista Krzystka

 

Razem z nim wylądowali: por. Zdzisław Jeziorański ps. Zych, ppor. Leszek Starzyński ps. Malewa, mjr Bogusław Wolniak ps. Mięta. Skoczkowie przerzucili także czternaście walizek oraz pięć paczek (łącznie 970 funtów). Po pięciu minutach samolot był rozładowany i załadowany. Jednak przy starcie w drogę powrotną, koła samolotu ugrzęzły w podmokłej ziemi, dopiero przy czwartej próbie, po ok. 65 min. pilot poderwał „Dakotę” do lotu.

 

1989_kurier-z-Warszawy_500px-211x300 Kazimierz Bilski - CichociemnyJan Nowak – Jeziorański: „Rano o dziesiątej dostajemy komunikat meteorologiczny od Anglików, że wszystko jest OK. O dwunastej radiostacja lądowiska daje sygnał gotowości przyjęcia. Jeśli go powtórzy o siedemnastej, szykujecie się do drogi. O dwudziestej samolot idzie w górę z takim wyrachowaniem, by nad terytorium nieprzyjacielskim znaleźć się zaraz po zapadnięciu ciemności, a powqrócić przed brzaskiem. Wysyłamy depeszę o waszym starcie, a BBC po dzienniku o godzinie dziewiętnastej potwierdza lot umówioną melodią. Po północy powinniście być na miejscu. Wtedy z kolei oni dają nam znać, że maszyna wystartowała, a my – w parę godzin później – że wróciła w porządku. Na tym kończy się cała historia. (…)

Mieliśmy lecieć nie Liberatorem czy Halifaxem jak skoczkowie, lecz dużo powolniejszą Dakotą, wybraną do tego celu, ponieważ samolot tego typu potrzebował bardzo krótkiego pasa do startu i lądowania. (…) Nasz samolot DC3 był zupełnie nie uzbrojony, miał bardzo małą szybkość. Obciążenie dodatkowymi zbiornikami z benzyną trzeba było zrekompensować nie tylko pozbyciem się uzbarojenia, ale zdjęciem nawet blach osłonowych. (…) wybrano Dakotę do tzw. „siadanych” operacji tylko ze względu na jej wyjątkowo krótki start. Wobec myśliwca była bezbronna jak dziecko. Każde spotkanie z nieprzyjacielem w powietrzu było dla niej śmiertelne. (…)  Z dala przed nami zapala się wreszcie długi, nieforemny prostokąt. Obok niego wielka świetlna strzała, utworzona z palących się ognisk, wskazuje kierunek wiatru. Ze środka prostokąta słabe światełko wysyła wnaszym kierunku alfabetem Morse’a literę „M”. Dakota odpowiada literą „K” światłami pozycyjnymi na obu skrzydłach. A więc to już nasze lądowisko. Zataczamy ogromne koło nad cała okolicą i podchodzimy do lądowania. Spod obu skrzydeł maszyny buchnęły snopy oślepiającego światła dwóch potężnych reflektorów. (…)

Dakota_III_ZA947-300x183 Kazimierz Bilski - Cichociemny

Douglas C-47 Skytrain Dakota

Podchodzimy do lądowania po raz drugi. Tym razem wszystko odbywa się szczęśliwie. Czujemy dosyć mocny wstrząs. Dakota sunie chwilę po ziemi. Do kabiny wpada polski pilot i wywala drzwi. Wyciągają się z dołu ręce po dwa ciężkie, podłużne worki. Dziewiętnaście ciężkich waliz ze sprzętem wyrzucamy z samolotu w ciągu kilkunastu sekund. Z zewnątrz dochodzi zgiełk, głosy komend i nawoływania ludzi krzycvzących jeden przez drugiego. Samolt otaczają chłopi, niektórzy na bosaka, uzbrojeni w karabiny, rozpylacze, błyskawice, steny. (…) Każą nam biec przez ląkę pod las w kierunku dwóch czekających furmanek. (…) nasz woźnica z prawdziwie chłopską flegmą objaśnia sytuację. – Tam dalej – wskazał batem kierunek – stoją we wiosce szkopy. Przyśli wczoraj rano, to pewno pójdą dalej o świtaniu. Będzie z dziesięć czołgów i kupa samochodów (…)

Po chwili ktoś do nas przylatuje. Koła samolotu ugrzęzły w ziemi zbyt miękkiej po niedawnym deszczu. Załoga i chłopi podkładają deski. Może za drugim razem uda się ruszyć. Mija minuta za minutą. Ustał wprawdzie hałas motorów, ale głosy i nawoływania ludzkie niesie daleko po nocnej rosie. Jeśli Niemcy są tuż, to dlaczego się nie ruszają? Nasz woźnica wzrusza ramionami – Bo po nocy mają pietra. Albo to mogą wiedzieć, ilu nas tu jest? (…) Tymczasem Dakota zapuszcza znowu motory i próbuje ruszyć, wypuszczając spod skrzydeł dwa snopy światła, kóre przecinając ostro ciemności sięgają chyba aż po horyznot. Ryk niesamowity. Pilot usiłuje wystartować całą moca silników. Słuchamy w napięciu. Ruszy wreszcie, czy nie? (…) Niestety po paru minutach motory stanęły znowu. Okazało się, że podłożenie desek nic nie pomogło: maszyna nie może ruszyć. (…) Mija znowu kilkanaście minut i nagle wszyscy odstępują od samolotu. Widocznie załoga będzie próbowała po raz trzeci. Istotnie motory zawarczały znowu i samolot wniósł się wreszcie w powietrze. (…) Z powodu opóźnienia część trasy będą musieli przelecieć nad Bałkanami już przy dziennym świetle (…)”

Jan Nowak-Jeziorański, Kurier z Warszawy, Res Publica, Znak, Warszawa – Kraków 1989, ISBN 8370460720, s. 300-308

 

Głównym celem operacji było przerzucenie na Zachód z okupowanej Polski zdobytych przez wywiad AK informacji oraz części rakiety V2 (A-4). Oficer wywiadu AK por. Jerzy Chmielewski, ps. Rafał zabrał ze sobą do Londynu siedem najważniejszych części rakiety oraz 30 stron „Meldunku specjalnego 1/R nr 242. Pociski rakietowe”. Meldunek zawierał: 18 stron maszynopisu tekstu podstawowego, 12 stron załączników, 65 fotografii z opisem, 12 rysunków – schematów urządzeń radiowych, sterowniczych, pompy, silnika itp., opis konstrukcji i działania rakiet, opis i mapy poligonu Blizna, opis wyposażenia wyrzutni, rejestr (wraz z datami i godzinami) 118 startów i upadków rakiet, listę fabryk produkujących części rakiety V-2, specyfikację techniczną, w tym lotów i skutków wybuchu, wykaz oznaczeń i napisów na elementach rakiet V-1 i V-2

Z Polski samolotem odlecieli: Tomasz Arciszewski ps. Stanisław, Józef Retinger ps. Salamander, por. Jerzy Chmielewski ps. Rafał, por. Tadeusz Chciuk ps. Celt, ppor. Czesław Miciński. Samolot po starcie, wskutek uszkodzenia przewodów hydraulicznych, miał problem ze schowaniem podwozia (co zwiększało zużycie paliwa) oraz z automatycznym pilotem. Zbiornik hydrauliczny wypełniono więc… herbatą z termosów oraz innymi płynami, co pozwoliło schować podwozie podczas przelotu nad Tatrami. Piloci lecieli bez automatycznego pilota, trzymając stery na zmianę. Samolot wylądował w Campo Casale szczęśliwie, choć bez hamulców, o godz. 05.43, po locie trwającym (wraz z postojem podczas lądowania) dziesięć godzin 15 minut. 28 lipca 1944 samolot z częściami rakiety wylądował na lotnisku RAF Hendon (obecnie siedziba muzeum RAF). 

 

Jan-Jazwinski-251x350 Kazimierz Bilski - CichociemnyW „Dzienniku czynności” mjr dypl. Jan Jaźwiński oficer wywiadu z Oddziału VI (Specjalnego) Sztabu Naczelnego Wodza, organizator lotniczych przerzutów do Polski odnotował:

ozn_Dziennik-czynnosci-mjr-Jazwinskiego_600px-300x161 Kazimierz Bilski - Cichociemny„25.VII. Dziś, po w pełni zadowalającej wymianie bila [wymianie depesz operacyjnych] między bajorem MOTYL i Jutrzenką, wystartował 8079 [samolot łącznikowy dwustronny] (4 ludzi i 19 waliz). Poza tym – pięć polskich 2103 [transportów lotniczych ze zrzutami] na wszystkie zgłoszone plac. [placówki odbiorcze] za wyjątkiem zajętych przez Sowiety (jeden bast.) [bastion – placówka odbiorcza zdolna przyjąć jednej nocy zrzut z kilku samolotów].

26.VII. Lądował szczęśliwie 8079 – przyjęty i odprawiony przez MOTYLA. Przybyli – Retinger, kurier z MSWEWN., dwóch oficerów z AK oraz Arciszewski (…) Tego dnia odlecieli do Londynu, za wyjątkiem retingera, który został wstrzymany depeszą z SOE i 27.VII. odleciał na konferencję do Cairo -0 gdzie z Londynu wyleciał ppłk. Perkins. Z pięciu polskich 2103 wykonane tylko dwa. Dwa Liberatory nie otrzymały sygnałów z plac. – położonych nad Wisłą – gdzie Niemcy prawdopodobnie zajmowali linię obronną. .” (s. 302/307/325)

W swoim pamiętniku mjr dypl. Jan Jaźwiński odnotował: „(…) list mój do płk Demela: Dn. 23 bm. rozkazem Tatara L.dz. 5856/O.Sp. (kopia w załączeniu) zostałem pozbawiony bezpośredniej łączności z Lawiną oraz z władzami brytyjskimi. Prawnie rozkaz ten pozostawia mnie możność świadomego kierownictwa przerzutem. (…) Faktycznie Hańcza [ppłk Marian Dorotycz – Malewicz] nie jest zdolny do prowadzenia akcji przerzutowej, ani też do rozmów z władzami brytyjskimi. Mogę więc czuwać nad realizacją planu przerzutu do AK. Wobec bardzo trudnej i ciężkiej obecnie sytuacji pozostanę w Bazie Jutrzenka dopoki NW [Naczelny Wódz] uzna to za celowe. (…) jutro wyślę drogą służbową depeszę do NW z prośbą o zwolnienie mnie ze stanowiska Dowódcy Bazy Jutrzenka i od wszelkich prac związanych z O.Sp. [Oddziałem Specjalnym] to znaczy z Tatarem [gen. Stanisławem Tatarem]. Jan Jaźwiński, 25 lipca 1944.”

„27 lipca, szef szyfrów przyniósł mnie kopię depeszy Lawiny [gen. Tadeusz Komorowski, dowódca AK] przysłanej przez O.Sp. do Hańczy L.dz. 1456/1135z 26 lipca 44 r. Sopja [mjr. dypl. Jan Jaźwiński] zgłosił odejście z Jutrzenki [Główna Baza Przerzutowa]. Ze względu na obecną naszą sytuację jest konieczne pozostawienie Sopji, aby podparł Rocha [ppłk Marian Dorotycz – Malewiczktóry tej pracy nie zna. Lawina [gen. Tadeusz Komorowski, dowódca AK] L.dz. 1135.” (Jan Jaźwiński – Dramat dowódcy. Pamiętnik oficera sztabu oddziału wywiadowczego i specjalnego, przygotowanie do druku: Piotr Hodyra i Kajetan Bieniecki, Polski Instytut Naukowy w Kanadzie, Montreal 2012, tom II, s. 112, 120, ISBN 978-0-9868851-3-6)

 

Kajetan Bieniecki – Wildhorn
w: Zeszyty Historyczne nr 188, s. 81 – 100, Instytut Literacki, Paryż 1989 r.

 

Stanisław Chojnowski – Operacje lotnicze – zrzuty cichociemnych
w Obwodzie „Mewa-Kamień” podczas drugiej wojny światowej
w: Rocznik Mińsko-Mazowiecki 2012, nr 20 s. 59-75

 

 

Powstanie Warszawskie

button-cc-pw__ Kazimierz Bilski - CichociemnyW Powstaniu Warszawskim w dyspozycji Komendy Obwodu Śródmieście Okręgu Warszawa AK, następnie jako oficer do zadań specjalnych mjr Stanisława Steczkowskiego ps. Zagończyk, komendanta 4 Rejonu Obwodu Śreódmieście.

Od 12 sierpnia 1944 dowódca zorganizowanego przez siebie Batalionu Szturmowego „Rum”, objął dowództwo pododcinka północno – zachodniego: ul. Królewska – Zielna.  W nocy 30/31 sierpnia dowódca lewego skrzydła natarcia podczas próby przebicia do Śródmieścia, w kierunku na Stare Miasto. Zdobył Szkołę Policji przy ul. Ciepłej oraz dotarł do Hal Mirowskich. Od 20 września 1944  batalion w składzie 15 Pułku Piechoty „Wilków” AK. 20 września 1944  odznaczony Krzyżem Walecznych po raz trzeci. Po kapitulacji Powstania od 2 października 1944 w niewoli niemieckiej. Osadzony w stalagu VIIIB Lamsdorf,  następnie oflagu VIIA Murnau.

 

 

Po wojnie
Oddzial-VI-Londyn-300x253 Kazimierz Bilski - Cichociemny

Oddział VI SNW, Londyn

6 czerwca 1945 powrócił do Wielkiej Brytanii, zameldował sie w Oddziałe VI (Specjalnym) Sztabu Naczelnego Wodza. Ponownie wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie pod dowództwem brytyjskim. Awansowany na stopień majora ze starszeństwem od 1 stycznia 1945. Przydzielony do Szefostwa Saperów Sztabu Głównego PSZ.

Od połowy 1945 pracował jako referent ds. łączności kurierskiej w utworzonej na początku 1945 przez gen. Stanisława Tatara centrali „Hel”, mającej wspierać środowisko mikołajczykowskie (część PSL), PSL w kraju oraz łączność radiową i kurierską z Delegaturą Sił Zbrojnych na Kraj, kierowaną przez płk. dypl. Jana Rzepeckiego. W centrali „Hel” pracował także Cichociemny ppor. Leszek Starzyński, który obsługiwał radiostację ulokowaną w Londynie, przy ul. 11 Corwall Gardens, niedaleko Gloucester Road Station. 

Centrala konspiracyjna „Hel” dysponowała kilkoma milionami dolarów, wydzielonych z budżetu likwidowanego Oddziału VI (Specjalnego) do odrębnego, oznaczonego kryptonimem Funduszu „Drawa”, którym zarządzał Komitet kierowany przez gen. Kopańskiego oraz gen. Tatara. Prawie wszyscy pracownicy „Helu” przebywający w Wielkiej Brytanii nie wstąpili do Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia, dzięki pozytywnej opinii brytyjskiego Foreign Office otrzymali status stałych mieszkańców Wielkiej Brytanii oraz polskie paszporty konsularne. Zobacz: Stanisław Tatar – generał zdrajca.

W 1947 zdemobilizowany. Pozostał na emigracji, członek Royal Society of Engineers, pracował jako inżynier, m.in. w Emiratach Arabskich, następnie w Londynie. Zmarł 12 stycznia 1979 w Londynie (Wielka Brytania).

 

 

Virtuti-Militari-272x350 Kazimierz Bilski - Cichociemny

Awanse
  • podporucznik – 15 października 1935, ze starszeństwem od 15 sierpnia 1934
  • porucznik – 19 marca 1938
  • kapitan – 10 października 1943
  • major – ze starszeństwem od 1 stycznia 1945

 

 

Odznaczenia

 

 

Życie rodzinne

Syn Romana, technika kolejowego oraz Heleny z domu Grzegorzewskiej. W 1944 zawarł związek małzeński z Margareth Audrey North. Miuerli syna Andrzeja.

 

 

Upamiętnienie Cichociemnych

jw-grom-pomnik-cc-4-300x248 Kazimierz Bilski - Cichociemnyjw-grom-pomnik-cc-3-300x238 Kazimierz Bilski - CichociemnyW 1989 roku powstał film dokumentalny „Cichociemni” (scenariusz i reżyseria Marek Widarski).

15 maja 2005 odsłonięto na terenie jednostki specjalnej – Jednostki Wojskowej GROM w Warszawie pomnik poświęcony cichociemnym spadochroniarzom AK. Znaczna część ekspozycji Sali Tradycji jednostki GROM poświęcona jest Cichociemnym.

Od 4 sierpnia 1995 roku jednostka nosi nazwę – Jednostka Wojskowa GROM im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej

W 2008 roku powstał film dokumentalny „My cichociemni. Głos żyjących” (scenariusz i reżyseria Paweł Kędzierski).

pomnik-cc-warszawa-761x642-300x253 Kazimierz Bilski - Cichociemny

Pomnik CC w Warszawie

7 października 2013 roku w Warszawie przy ul. Matejki, naprzeciwko Sejmu R.P. odsłonięto Pomnik Cichociemnych Spadochroniarzy AK.

cc-boening-300x199 Kazimierz Bilski - CichociemnyW 2013 roku powstał film dokumentalny „Cichociemni. Wywalcz wolność lub zgiń” (scenariusz i reżyseria Dariusz Walusiak).

W 2016 roku Sejm R.P. ustanowił rok 2016 Rokiem Cichociemnych. NBP wyemitował srebrną kolekcjonerską monetę o nominale 10 zł upamiętniającą 75. rocznicę pierwszego zrzutu Cichociemnych.

cc-monety-300x157 Kazimierz Bilski - Cichociemnycc-pomnik-powazki--300x213 Kazimierz Bilski - CichociemnyW 2017 roku PLL LOT umieścił znak spadochronowy oraz podpis upamiętniający Cichociemnych na kadłubie Boeinga 787 (SP-LRG).

Cichociemni są patronem wielu szczepów, drużyn oraz organizacji harcerskich. Opublikowano wiele książek i artykułów o Cichociemnych.

Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie znajdują się groby kilkudziesięciu Cichociemnych oraz poświęcony Im pomnik „TOBIE OJCZYZNO”

sala-tradycji-grom Kazimierz Bilski - Cichociemny

Sala Tradycji Jednostki Wojskowej GROM

button-publikacje_200-300x101 Kazimierz Bilski - Cichociemny

 

Źródła:
  • informacje własne (archiwum portalu)
  • Krzysztof A. Tochman – Słownik biograficzny cichociemnych. T. 1. Oleśnica: Firma „Kasperowicz – Meble”, 1994, s. 24–25. ISBN 8390249901.
  • Kajetan Bieniecki – Lotnicze wsparcie Armii Krajowej, Arcana, Kraków 1994, s. 207-212, 422, ISBN 83-86225-10-6
  • Jędrzej Tucholski – Cichociemni. Warszawa: Instytut Wydawniczy „Pax”, 1984, s. 321. ISBN 8321105378.
  • Jędrzej Tucholski – Cichociemni 1941–1945 – Sylwetki spadochroniarzy. Wojskowy Instytut Historyczny, s. 146-147.
  • Zbigniew S. Siemaszko – Działalność generała Tatara (1943-1949), Norbertinum, Lublin 2004, ISBN 83-7222-192-8

 

 

 

1