Aleksander Stpiczyński – Cichociemny

Aleksander Stpiczyński – Cichociemny

40_Znak-Spadochronowy-AK-187x300 Aleksander Stpiczyński - Cichociemnyps.: „Wilski”, „Klara”

herbu Abdank, vel Jerzy Wilski, vel Aleksander Starzyński, vel Feliks Cieszkowski, vel Jan Nowak, vel Arnold von Lückner, vel Andre Luckner, vel Jacques Fourdan, vel Jan Górski, vel Janusz Zalewski

Zwykły Znak Spadochronowy nr 0324, Bojowy Znak Spadochronowy nr 1593

 

37-1152-286x400 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

mjr Aleksander Stpiczyński
ze zbiorów NAC

ur. 7 kwietnia 1898 we Włocławku, zm. 21 września 1987 w Warszawie – major kawalerii, uczestnik walk o niepodległość Polski (1917-1920), oficer Wojska Polskiego, Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Armii Krajowej, Komendy Głównej AK, wywiadu  ofensywnego Armii Krajowej, kurier Komendy Głównej AK (m.in. jako fałszywy baron), więziony i torturowany przez gestapo i Abwehrę, więzień obozów koncentracyjnych: KL Gross-Rosen, KL Mittelbau-Dora, KL Sachsenchausen, KL Mauthausen (1945), cichociemny
Znajomość języków: niemiecki, francuski; szkolenia (kursy): m.in. radiowo – szyfrowy, informacyjny (wywiadu), unifikacyjny dla kapitanów, spadochronowy, odprawowy,  i in.

 


41_cc-Tobie-Ojczyzno-grupa-250x139 Aleksander Stpiczyński - CichociemnySpis treści:


 

herb-Abdank-175x200 Aleksander Stpiczyński - CichociemnyUczył się w 7-klasowej Szkole Handlowej we Włocławku, po przeprowadzce rodziny w 1914 podjął naukę w szóstej klasie szkoły w Mińsku Litewskim. Po kolejnej przeprowadzce uczył się w polskiej szkole Centralnego Komitetu Obywatelskiego w Mohylewie, w maju 1917 zdał tam egzamin dojrzałości. Wstąpił do artylerii armii rosyjskiej, od końca 1917 w 1 Pułku Ułanów Krechowieckich I Korpusu Polskiego gen. Józefa Dowbora – Muśnickiego. Po rozwiązaniu Korpusu w 5 lipca 1918 powrócił do rodziców we Włocławku.

20220518_123744-250x161 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

Archiwum Politechniki Warszawskiej, sygn. 3063

4 listopada 1918 wstąpił jako ochotnik do Wojska Polskiego, przydzielony do szwadronu zapasowego 4 Pułku Ułanów Wojska Polskiego. Uczestniczył w walkach polsko – ukraińskich,  od stycznia do początku czerwca 1919  dowodził plutonem w obronie Lwowa. We wrześniu 1919 ukończył Oficerską Szkołę Piechoty w Warszawie, awansowany na stopień podporucznika,  przydzielony jako dowódca plutonu, nastepnie szwadronu do 4 Pułku Ułanów Zaniemeńskich. W 1920  awansowany na stopień porucznika, walczył w wojnie polsko – bolszewickiej.

Aleksander_Stpiczyński_1918-291x400 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

Aleksander Stpiczyński, 1918

Urlopowany z wojska w 1920 podjął studia architektoniczne na Politechnice Warszawskiej, zdał tzw. egzamin półdyplomowy. W 1924 ukończył kurs dowódców szwadronów w Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudządzu, w 1926 półroczny kurs łączności w Zegrzu. Awansowany na stopień rotmistrza ze starszeństwem od 1 stycznia 1928.

Od września do listopada 1934 uczestnik kursu radiowo – szyfrowego oraz informacyjnego przy Oddziale II (wywiad i kontrwywiad) Sztabu Głównego WP. Od sierpnia 1934 w Oddziale II Sztabu Generalnego jako agent „F-8”, przydzielony do Wydziału „Wschód”, rozpracowujący armię sowiecką, pracował w polskim konsulacie w Kijowie. Na początku 1936 zmuszony do opuszczenia Rosji pod pretekstem romansu z mężatką. Od marca 1939  krótko kierownik placówki wywiadowczej w Bratysławie.

Od czerwca do sierpnia 1939 uczestnik kursu unifikacyjnego dla kapitanów w Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie. Pod koniec sierpnia mianowany delegatem Sztabu Głównego WP przy planowanym do sformowania Korpusie Czeskim w Polsce.

Kazimierz Leski – Emisariusz Komendy Głównej Armii Krajowej mjr. kaw. Aleksander Stpiczyński 
ps. Wilski, Klara, cichociemny, Kawaler Orderu Virtuti Militari
w: Zeszyty Historyczne Stowarzyszenia Klub Kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari, nr 4/2006, s. 32-35

 

 

II wojna światowa
hitler-list-300x204 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

Hitler z feldmarszałkiem Wilhelmem von Listem
źródło: NAC

1 września 1939 powrócił do Warszawy, 5 września ewakuował się z Oddziałem II, 18 września przekroczył granicę polsko – rumuńską, internowany w Kutach. Przez Jugosławię i Włochy 22 stycznia 1940 dotarł do Paryża, wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych we Francji. Od lutego przydzielony do obozu w Lucon i Val-Andre, od 13 kwietnia oddany do dyspozycji do Biura Personalnego Sztabu Naczelnego Wodza, od 19 kwietnia przydzielony do Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej w Angers. 21 kwietnia 1940 zaprzysiężony na rotę ZWZ (ZWZ-AK), wyznaczony emisariuszem do Kraju Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego.

cc-Stpiczynski-Aleksander_2__20220518_123938_1000px-166x250 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

Archiwum Politechniki Warszawskiej, sygn. 3063

19 maja z „Instrukcją nr 4” (także „Zasadami organizacji pracy w Kraju” oraz „Wytycznymi współpracy (…) ze stronnictwami politycznymi”) dla gen. Stefana Roweckiego wyruszył koleją z Angers do Paryża, następnie do Budapesztu, Koszyc, dotarł 31 maja do Krakowa, 1 czerwca do Warszawy. W lipcu pojechał jako kurier KG ZWZ do Budapesztu, po powrocie przydzielony do Wydziału Wywiadu Ofensywnego Oddziału II KG ZWZ. Organizator i kierownik sieci wywiadowczej „Wschód”, następnie referatu wschodniego  WW-72, „Pralnia”, obejmującego Litwę, Wileńszczyznę, Łotwę i Białoruś.

Sieć składała się z trzech ośrodków wywiadowczych:

  • O I, kryptonim 54KK – baza w Brześciu, obszar Polesia i Białorusi, obejmujący 5 ekspozytur i podległe im placówki wywiadowcze,
  • O II, kryptonim 53KK – baza w Wilnie, teren Wileńszczyzny i państw bałtyckich, obejmujący 6 ekspozytur,
  • O III, kryptonim 55KK – baza we Lwowie, teren Ukrainy i Wołynia, obejmujący 7 ekspozytur.

Po wybuchu wojny niemiecko – sowieckiej organizator oraz do kwietnia 1942 kierownik ośrodka wywiadowczego w Wilnie. Od końca 1942 przydzielony do podległej szefowi Oddziału II, kierowanej przez Kazimierza Leskiego ps. Bradl komórki przerzutowo – wywiadowczej „666”. We współpracy z Działem łączności Zagranicznej Oddziału „B” KG AK organizowali trasy przerzutowe na Zachód, przez Niemcy, Francję i Hiszpanię.

Jerzy Straszak – „Szkoła szpiegów”
w: Zeszyty Historyczne nr 115, s. 122 – 144, Instytut Literacki, Paryż 1996

 

26 grudnia 1942 wysłany jako kurier gen. Roweckiego z Warszawy do gen. Sikorskiego w Londynie wyruszył jako fałszywy pułkownik baron Arnold von Lückner (potomek marszałka Francji Mikołaja Lückner’a, straconego na szafocie w 1794), przez Wiedeń, Monachium i Strasburg. Na ówczesnej granicy niemiecko – francuskiej w Elfrigen, wobec braku przepustki granicznej, skierowany do komendy okręgu wojskowego w Strasburgu.

soe-noz-ucieczkowy-250x162 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

„Niezbędnik ucieczkowy” SOE

Przyjęty przez feldmarszałka Wilhelma von Lista (byłego dowódcę 14 Armii, nacierającej na Polskę we wrześniu 1939), podwieziony jego samochodem na dworzec kolejowy (sic!). W Paryżu spotkał się ze swoim przełożonym, także oficerem wywiadu Kazimierzem Leskim, przybyłym z Warszawy jako fałszywy generał wojsk technicznych Julius von Hallman. Przekroczyli nielegalnie linię demarkacyjną z nieokupowaną Francją, dotarli do strefy nadgranicznej, ale nie udało im się przejść przez Pireneje.

cc-Stpiczynski-SM0_18-233-1-300x299 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

Aleksander Stpiczyński odznaczany Orderem Virtuti Militari przez gen. Sosnkowskiego, Londyn 24 stycznia 1944 r., po prawej Jan Nowak Jeziorański, źródło: NAC

W lutym 1943 wyruszył ponownie w stronę granicy francusko – hiszpańskiej jako Andre Luckner, dzięki pomocy francuskiego ruchu oporu przez część drogi  ukryty w tendrze lokomotywy pociągu premiera Vichy Pierre’a Lavala. W nocy 6 lutego w przygranicznej miejscowości Amelie des Bains aresztowany, osadzony w cytadeli Perpignan, wielokrotnie przesłuchiwany.

17 lutego wraz z grupą więźniów przewieziony do Paryża.  Wobec podejmowanych kilkakrotnie prób ucieczki, w tym przez wykopany 27,5 metrowy tunel (sic!) 26 kwietnia 1943 wysłany do do obozu koncentracyjnego KL Compiegne. Podczas transportu wraz z czterema współwięźniami uciekł przez wyciętą dziurę w podłodze wagonu. Tak to opisywał w swoich wspomnieniach: „Noc zapada ciemna i dżdżysta – taka właśnie potrzebna. W wagonie ok. 60 ludzi (…). Już o szarówce zaczynamy robotę. Scyzoryk wypruty z rękawa spełnia swoje przeznaczenie, bieg pociągu głuszy hałas dłubanego i piłowanego drewna, ciemność przesłania kolejno pracującego od reszty współwięźniów. Nie trzeba, żeby wiedzieli (…) jest nas tylko kilku, reszta jakieś typy niepewne i wielu z nich już w ciągu dnia groziło, że nie pozwolą na żadną próbę ucieczki. Sami uciekać nie myślą, a gdyby ktoś próbował, to podniosą alarm. (…) Teraz! Deski wylatują… W wagonie gęsta czarna noc. Tuż nad podłogą rysuje się nagle nieco jaśniejszy kwadrat otworu….” („Kurier na równiku”, oprac. Beata Majchrowska, wyd. Verena Beata Majchrowska, Warszawa 2021, ISBN 978-83-962828-1-1s.116-117)

Doznał poważnego urazu kolana, uniemożliwiającego dalszą ucieczkę. Aresztowany przez Niemców, jako przestępca kryminalny osadzony w szpitalu więziennym w Metz, 11 maja 1943 operowany. 22 lipca uciekł ze szpitala, wykręcając śruby mocujące kratę w oknie oraz schodząc z trzeciego piętra po linie z prześcieradeł. Dzięki pomocy miejscowych Polaków, nawiązał kontakt z lokalnym ruchem oporu. Po przekroczeniu granicy niemiecko – francuskiej, 17 października 1943, z konspiracyjnego lądowiska w okolicach Tours odleciał angielskim samolotem do Londynu. Ponownie poddany operacji kolana. 24 stycznia 1944 odznaczony Orderem Virtuti Militari przez Naczelnego Wodza gen. Kazimierza Sosnkowskiego.

Halina Waszczuk-Bazylewska – Od WW-72 do „Liceum”
w: Niepodległość i Pamięć 1997 r., nr 4/1 (7) [1], s. 153-176

 

dr Andrzej Suchcitz – Wywiad Armii Krajowej
źródło: Koło Byłych Żołnierzy Armii Krajowej – Oddział Londyn
www.polishresistance-ak.org

 

 

Cichociemny
Brindisi_1-300x199 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

lotnisko w Brindisi (Włochy)

button-zrzuty_200-150x150 Aleksander Stpiczyński - CichociemnyZgłosił się do służby w Kraju. Po przeszkoleniu spadochronowym przetransportowany do Głównej Bazy Przerzutowej w Latiano nieopodal Brindisi we Włoszech. Awansowany na stopień majora, ze starszeństwem od 1 marca 1944.

Skoczył ze spadochronem do okupowanej Polski w nocy 21/22 września 1944 w sezonie operacyjnym „Odwet”, w operacji lotniczej „Przemek 1” (dowódca operacji: F/O Stanisław Kleybor, ekipa skoczków nr: LIX), z samolotu Liberator KG-834 „U” (1586 Eskadra PAF, załoga: pilot – W/O Henryk Jastrzębski, pilot – W/O Jan Cholewa / nawigator – F/O Stanisław Kleybor / radiotelegrafista – P/O Zygmunt Nowicki / mechanik pokładowy – F/S Emil Szczerba / strzelec – F/S Antoni Imielski / despatcher – F/O Józef Bednarski). Informacje (on-line) nt. personelu Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii (1940-1947) – zobacz:  Lista Krzystka

Stefan Mayer – relacja nt. szkolenia Cichociemnych oficerów wywiadu
źródło: Instytut Piłsudskiego w Londynie, Kolekcja akt Stefana Mayera, zespół nr 100, teczka nr 709/100/113

 

Consolidated-B-24-Liberator-300x227 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

Consolidated B-24 Liberator

Start o godz. 18.50 z lotniska Campo Casale nieopodal Brindisi, zrzut na placówkę odbiorczą „Rozmaryn”, w okolicach miejscowości Czaryż, 6 km od Secemina. Był to trzeci lot do Kraju, w dwóch poprzednich nie odnaleziono placówek odbiorczych. Razem z nim skoczyli: ppor. Marian Leśkiewicz ps. Wygoda, płk. Przemysław Nakoniecznikoff-Klukowski ps. Kruk 2, ppor. Zenon Sikorski ps. Pożar, por. Tadeusz Sokół ps. Bug 2, plt. Kazimierz Śliwa ps. Strażak. Skoczkowie przerzucili 303 tys. dolarów w banknotach, 3,6 tys. dolarów w złocie oraz 3 miliony złotych na potrzeby AK. Zrzucono także dwanaście zasobników i dwie paczki, razem ze skoczkami w czterech nalotach na placówkę odbiorczą w godz. 00.12 – 00.25. Samolot szczęśliwie powrócił do bazy o godz. 05.50 po locie trwającym 11 godzin. Zrzut skoczków oraz broni przyjął oddział 1 batalionu 3 Pułku Piechoty Legionów AK, dowodzony przez kpt. Jerzego Niemcewicza ps. Kłos.

 

recenzja-Majchrowicz-141x200 Aleksander Stpiczyński - CichociemnyAleksander Stpiczyński: „Cztery motory potężnego Liberatora grają pełnym rytmem, jestem na wpół ogłuszony ich grzmotem, który nieprzerwanie wgniata się do kabiny od przeszło pięciu godzin. Od pięciu godzin już trwa lot nad skazaną na zagładę Europą. Dwa razy stalowy stwór wpadł pod ogień niemieckiej artylerii, raz pod Debreczynem na Węgrzech i tu, gdzieś nad Wisłą, stożek reflektorów chwycił go w szpony swych macek, po czym po stalowych blachach kabiny zabębnił grzechot odłamków. Ale wyrwał się. Szaleńczym lotem pionowym w dół zmylił czujność drapieżnych oczu nieprzyjaciela. Teraz mknie równo i, o ile jeszcze przed chwilą wahał się, jakby szukał drogi – teraz rwie prosto i wydaje mi się, że przyspiesza lotu. Znalazł już cel – naszą czuwającą placówkę, na którą za chwilę skoczę.

Strach? Chyba już nie. Strach już był. Przed kilku minutami. Nie ten, pod ogniem artylerii, ani ten, gdy pikowaliśmy spod reflektorów i zdawało mi się, że spadamy straceni. Nie. Potworny, dławiący gardło strach, który zabił wszystkie inne strachy, przyszedł wcześniej. Śmierć ujęła kościstą zimną ręką serce, zatrzymując na chwilę jego bicie. (…) Jestem bardzo obciążony. Mam na sobie dwa ubrania, płaszcz, na tym kombinezon i na plecach spadochron. Z zewnętrznych kieszeni kombinezonu wystają dwa kolty i zapasowe magazynki, na piersiach – przewieszony przez szyję pistolet maszynowy, z boku zwisają worek z amunicją i łopatka, i dużo jeszcze innych rzeczy. Jestem tak ciężki, że z pozycji siedzącej sam wstać nie mogę – trzeba mi podać rękę. Połowa klapy w podłodze kabiny była już otawrta, a po jeszcze zamkniętej części miałem przejść dwa kroki tylko – taka jest średnica otworu. Nie byłem jeszcze przypięty, to znaczy taśma od spadochronu, tak zwana linka życia nie była przymocowana do ściany samolotu. Taśma ta, długości kilkunastu metrów, przy wyskoku musi wyrwać spadochron z plecaka, po czym urwa się po całym wyciągnięciu, a więc już poza maszyną, wtedy spadochron wyszarpnięty przez nią z plecaka powinien sam się otworzyć, inaczej się nie otworzy. Dlatego nazywa się linką życia. Ale przypiąć mnie mogą tylko po drugiej stronie otworu, dokąd mam przejść. Wchodzę na klapę, z trudem robię krok i w chwili gdy jestem na środku, samolot zatacza wiraż, siła ciążenia przechyla mnie na otwartą stronę otworu i wiem, wiem z całą pewnością, że nie ma takiej potęgi, która by zdołała uchronić mnie od runięcia w dół. Otchłań wciąga nieubłaganie… Spadochron złożony w plecaku nigdy się nie otworzy.

skoczek-250x186 Aleksander Stpiczyński - CichociemnyWtedy to właśnie zimna koścista ręka ujmuje serce i zatrzymuje jego bicie. I kiedy żegnam się ze światem, inna jakaś siła podnosi mnie znad krawędzi przepaści i pochyla na ścianę kabiny. To wiraż w przeciwną stronę (…) Jestem napięty jak sprężyna, gotowy do skoku – na znak… (…) W dół! Słyszę przez chwilę pękające sznurki, którymi powiązane są części spadochronu i nagle ogarnia mnie cisza, nagła cisza po pięciu godzinach huku, który rozsadzał głowę. Jest cicho i czarno, nie widzę nic, noc jest bezksiężycowa i pochmurna. Czuję, że spadam, spadam za szybko, spadochron powinien być juz otwarty, ale go nie widzę nad sobą. (… ) Wytężam wzrok aż do bólu, aż do bólu wpija mi się w kark rzemień od wiszącego Schmeissera i rozróżniam wreszcie ciemną czaszę spadochronu wysoko nad głową. Jest mała, za mała. Nie jest całkowicie otwarta i dlatego spadam tak szybko. Przy tej szybkości spadania nie będzie co zbierać na ziemi. (…) Linki są skręcone! Przy wyskoku musiał mnie prąd powietrza porwać w ruch wirowy, nie czułem tego. Trzeba się odkręcić, czy zdążę? Skok był z około pięciuset metrów – ile jeszcze do ziemi? I w którą stronę się szarpnąć, by się odkręcić? Bo jeśli w złą… Wydaje mi się że w lewo, ale nie jestem pewien… Ułamki sekund decydują o życiu…”

Aleksander Stpiczyński – „Kurier na równiku”, oprac. Beata Majchrowska, wyd. Verena Beata Majchrowska, Warszawa 2021, ISBN 978-83-962828-1-1, s. 170-173. Zobacz recenzję

 

Po skoku przyłączył się do dowódcy 1 Batalionu 2 Pułku Piechoty Legionów AK – Cichociemnego kpt. Eugeniusza Kaszyńskiego ps. Nurt. Pozostawał w dyspozycji szefa Oddziału II (wywiad i kontrwywiad) Komendy Głównej AK. Jako Jerzy Wilski ps. Klara uczestniczył w walkach Kieleckiego Korpusu AK. W listopadzie wyruszył do Częstochowy, w grudniu dotarł do Krakowa.

23 grudnia 1944, po spotkaniu z żoną, pod fałszywym nazwiskiem Janusz Zalewski aresztowany w Krakowie przez gestapo. Osadzony w więzieniu przy ul. Montelupich, torturowany przez funkcjonariuszy gestapo i Abwehry. 16 stycznia 1945 wywieziony do obozu koncentracyjnego KL Gross-Rosen, następnie do obozów: KL Mittelbau-Dora, KL Sachsenchausen, KL Mauthausen. 5 maja 1945 uwolniony przez oddziały amerykańskiej 11 Dywizji Pancernej.

Maciej Żuczkowski – Wywiad Armii Krajowej
w: Pamięć.pl nr 4-5/2012, Instytut Pamięci Narodowej Warszawa, s. 44 – 49

 

Andrzej Pepłoński – Współdziałanie Oddziału II Sztabu Naczelnego Wodza
z Secret Intelligence Service w okresie II wojny światowej
w: Słupskie Studia Historyczne 2003 r. nr 10, s. 149-165

 

 

Po wojnie

Aleksander_Stipczyński_grob-225x400 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

grób małżeństwa Stpiczyńskich na cmentarzu Powązkowskim

Polski_Korpus_Przysposobienia_i_Rozmieszczenia-1-300x249 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

Ulotka PKPiR

Ciężko chory, przebywał na leczeniu we Francji, od 4 sierpnia w Wielkiej Brytanii.  Od 14 września przydzielony do Centrum Wyszkolenia Piechoty Polskich Sił Zbrojnych. Od października 1946 przez dwa lata w Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia. Publikował artykuły m.in. w „Orle Białym”, „Dzienniku Polskim i Dzienniku Żołnierza” a także w „Dzienniku Polskim” (Detroit, USA).

13 stycznia 1949 wraz z żoną i synem statkiem „Reina del Pacifico” wypłynął  z Liverpoolu do portu La Libertad (Ekwador). Osiedlił się w dżungli w Andach, nad jednym z dopływów Amazonki. Karczował dżunglę pod uprawy, wycinał drzewa cedru. Po przeprowadzce do Quito kupił bar „Cafe Central”, uruchomił garbarnię skór. Od 1969  zarządzał Kolegium Salezjanów w San Cristobal. W 1972 doznał udaru mózgu, został częściowo sparaliżowany. 24 września 1974 wraz z rodziną powrócił do Polski, zamieszkał w Warszawie.

Majchrowska-Stpiczynski_500px-141x200 Aleksander Stpiczyński - CichociemnyW 1981 wydał książkę „Wbrew wyrokowi losu”, wznowioną w 1988  (wyd. PAX). Jego były przełożony, także oficer wywiadu Kazimierz Leski napisał we wstępie:  „Ksiązka (…) opowiada tamte przeżycia prosto, bez patosu, tak ja się wtedy żyło: jest zadanie – należy je wykonać; są kłopoty, trzeba się zastanowić, jak się z nich wygrzebać. (…) Na tle tej opowieści (…) rysuje się sylwetka człowieka, który nigdy nie uważał, że gra jest przegrana czy chocby zakończona, który w każdej sytuacji potrafił spostrzec jakieś wyjście, często zupełnie zaskakujące.” Zmarł 21 września 1987  w Warszawie, pochowany na cmentarzu Powązkowskim – kw. 340 pod murem rz. 1 gr. 12

W 2021 red. Beata Majchrowska wydała książkę „Kurier na równiku” Verena, Warszawa 2021, ISBN 978-83-962828-1-1) zawierającą trzecie wydanie „Wbrew wyrokowi losu” oraz opracowane przez siebie dzienniki powojenne Aleksandra Stpiczyńskiego z pobytu w Ekwadorze. Zobacz recenzję tej książki.

 

Wkład polskiego wywiadu w 1945 ocenił oficer łącznikowy MI6 (1940-1946) komandor Wilfred Dunderdale:
„Spośród 45 770 raportów wywiadowczych z okupowanej Europy, które dotarły w czasie wojny do aliantów,
22 047, czyli 48 procent pochodziło ze źródeł polskich (…)
Wynika z tego, że w ciągu ostatnich pięciu lat polscy agenci w Europie pracowali bez przerwy
i że dostarczyli oni, mimo wielkiego zagrożenia dla siebie i swoich rodzin,
wielką ilość materiału wszelkiego rodzaju i obejmującego wiele tematów.”
W 2004 oraz w 2005 opublikowano obszerne ustalenia Polsko-Brytyjskiej Komisji Historycznej
pt. ”Polsko – brytyjska współpraca wywiadowcza podczas II wojny światowej”
(wyd. Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych, Warszawa 2004, 2005 ISBN 83-89115-11-5 oraz ISBN 83-89115-37-9.

W 2005 roku brytyjski rząd oficjalnie potwierdził
że ok. połowa tajnych raportów dla aliantów z okupowanej Europy pochodziła od Polaków.
W wywiadzie AK pełniło służbę 37 Cichociemnych…

 

 

Awanse Virtuti-Militari-272x350 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

 

 

Ordery i odznaczenia

 

 

Życie rodzinne

Syn Bolesława Maurycego (zm. 1938) urzędnika kolei warszawsko-wiedeńskiej (wg. Krzysztofa Tochmana syn sędziego) oraz Antoniny Marii z domu Górskiej. W 1920 zawarł związek małżeński z Anną z domu Mirecką (1901-1981) por. AK ps. „Elżbieta”, kierownikiem pracowni dokumentów w Wydziale Legalizacji Oddziału I KG AK. Mieli syna Andrzeja (1921-1993), więźnia obozu koncentracyjnego Auschwitz.

 

 

Upamiętnienie

cc-Stpiczynski-Iglewski-pomnik-Wloclawek2-250x185 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny10 czerwca 2022 we Włocławku, przy ul. Okrzei 94 A, dzięki staraniom społeczności Zespołu Szkół Akademickich im. Obrońców Wisły 1920 roku, odsłonięto Pomnik Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej, upamiętniający ppłk cc Antoniego Iglewskiego oraz mjr cc  Aleksandra Stpiczyńskiego.

 

 

 

 


Spośród 316 Cichociemnych zrzuconych na spadochronie do okupowanej Polski
40 walczyło o niepodległość Polski w latach 1918 – 1921:

Leon Bazała (1918-1920) | Jacek Bętkowski (1920) | Jan Biały (1918-1920) | Niemir Bidziński (1920) | Romuald Bielski (1919-1920) | Adolf Gałacki (1918-1920) | Stanisław Gilowski (1918-1920) | Jan Górski (1919-1920) | Antoni Iglewski (1915-1920) | Kazimierz Iranek-Osmecki (1913, 1916, 1920) | Wacław Kobyliński (1918-1920) | Bolesław Kontrym (1917-1918) | Franciszek Koprowski (1919-1920) | Tadeusz Kossakowski (1909-1920) | Julian Kozłowski (1918-1919) | Henryk Krajewski (1918-1920) | Leopold Krizar (1918-1920) | Stanisław Krzymowski (1914-1920) | Adolf Łojkiewicz (1918-1920) | Narcyz Łopianowski (1918-1920) | Zygmunt Milewicz (1918-1920) | Przemysław Nakoniecznikoff-Klukowski (1913-1921) | Leopold Okulicki (1914-1920) | Mieczysław Pękala-Górski (1918-1920) | Edward Piotrowski (1918-1920) | Jan Różycki (1917-1920) | Roman Rudkowski (1914-1920) | Tadeusz Runge (1917-1920) | Józef Spychalski (1916-1920) | Tadeusz Starzyński (1920) | Tadeusz Stocki (1920) | Aleksander Stpiczyński (1917-1920) | Witold Strumpf (1920) | Adam Szydłowski (1918-1920) | Wincenty Ściegienny (1918-1920) | Witold Uklański (1917-1921) | Józef Zabielski (1920) | Józef Zając (1920) | Wiktor Zarembiński (1920) | Bronisław Żelkowski (1920)

 

logo_pl_negatyw_czerowny-300x89 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

 

Projekt realizowany w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości oraz odbudowy polskiej państwowości


 

 

 

Upamiętnienie Cichociemnych

jw-grom-pomnik-cc-4-300x248 Aleksander Stpiczyński - Cichociemnyjw-grom-pomnik-cc-3-300x238 Aleksander Stpiczyński - CichociemnyW 1989 r. powstał film dokumentalny „Cichociemni” (scenariusz i reżyseria Marek Widarski).

15 maja 2005 odsłonięto na terenie jednostki specjalnej – Jednostki Wojskowej GROM w Warszawie pomnik poświęcony cichociemnym spadochroniarzom AK. Znaczna część ekspozycji Sali Tradycji jednostki GROM poświęcona jest Cichociemnym.

Od 4 sierpnia 1995 roku jednostka nosi nazwę – Jednostka Wojskowa GROM im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej

W 2008 roku powstał film dokumentalny „My cichociemni. Głos żyjących” (scenariusz i reżyseria Paweł Kędzierski).

pomnik-cc-warszawa-761x642-300x253 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

Pomnik CC w Warszawie

7 października 2013 roku w Warszawie przy ul. Matejki, naprzeciwko Sejmu R.P. odsłonięto Pomnik Cichociemnych Spadochroniarzy AK.

cc-boening-300x199 Aleksander Stpiczyński - CichociemnyW 2013 roku powstał film dokumentalny „Cichociemni. Wywalcz wolność lub zgiń” (scenariusz i reżyseria Dariusz Walusiak).

W 2016 roku Sejm R.P. ustanowił rok 2016 Rokiem Cichociemnych. NBP wyemitował srebrną kolekcjonerską monetę o nominale 10 zł upamiętniającą 75. rocznicę pierwszego zrzutu Cichociemnych.

cc-monety-300x157 Aleksander Stpiczyński - Cichociemnycc-pomnik-powazki--300x213 Aleksander Stpiczyński - CichociemnyW 2017 roku PLL LOT umieścił znak spadochronowy oraz podpis upamiętniający Cichociemnych na kadłubie Boeinga 787 (SP-LRG).

Cichociemni są patronem wielu szczepów, drużyn oraz organizacji harcerskich. Opublikowano wiele książek i artykułów o Cichociemnych.

Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie znajdują się groby kilkudziesięciu Cichociemnych oraz poświęcony Im pomnik „TOBIE OJCZYZNO”

sala-tradycji-grom Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

Sala Tradycji Jednostki Wojskowej GROM

button-publikacje_200-300x101 Aleksander Stpiczyński - Cichociemny

 

Źródła:
  • informacje własne (archiwum portalu)
  • teczka personalna – Oddział Specjalny Sztabu Naczelnego Wodza (Studium Polski Podziemnej, Kol.023.0273)
  • Aleksander Stpiczyński – „Wbrew wyrokowi losu”, IW PAX Warszawa, ISBN 83-211-0924-1,
  • Aleksander Stpiczyński (oprac. Beata Majchrowska) – „Kurier na równiku”, Verena, Warszawa 2021, ISBN 978-83-962828-1-1
  • Krzysztof A. Tochman: Słownik biograficzny cichociemnych. T. 4, Zwierzyniec Rzeszów: Obywatelskie Stowarzyszenie „Ostoja”, 2011, s. 206 -210, ISBN 978-83-933857-0-6.
  • Kajetan Bieniecki: Lotnicze wsparcie Armii Krajowej, Arcana, Kraków 1994 r. ISBN 83-86225-10-6, s. 287-289
  • Tadeusz Dubicki, Daria Nałecz, Tessy Stirling – Polsko – brytyjska współpraca wywiadowcza podczas II wojny światowej. t. I. Ustalenia Polsko – Brytyjskiej Komisji Historycznej, Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych, Warszawa 2004, s.423, ISBN 83-89115-11-5

 

Zobacz także