Akcja na Arbeitsamt

Akcja na Arbeitsamt

 

karta-pracy-arbeitskarte-warszawa-1944-235x300 Akcja na Arbeitsamt1 kwietnia 1944 to nie był prima aprilis. Tego dnia pięcioosobowa grupa bojowa AK przeprowadziła akcję na Arbeitsamt w Otwocku. Zgodnie z rozkazem płk. Antoniego Chruściela ps. Monter, dowódcy Okręgu Warszawa AK, celem akcji było zniszczenie ewidencji niemieckiego urzędu pracy w Otwocku – Arbeitsamt Warschau Nebenstelle Otwock, aby sparaliżować niemiecką maszynerię tzw. kontyngentów żywnościowych oraz wywozu Polaków na roboty przymusowe do Niemiec.

A Silent and Unseen Lt. Józef Czuma ps. Skryty wyznaczył jako dowódcę akcji swego zastępcę, pchor. Apolinarego Akajewicza ps. San. W akcji uczestniczyli ponadto: st. strz. pchor. Ryszard Barański ps. Okrzeja, Jan Kamiński ps. Grzmot, Tadeusz Sitek ps. Terry, Ryszard Karwowski ps. Ryszard.

karta-pracy-arbeitskarte-warszawa-1944-2-250x183 Akcja na Arbeitsamt

karta pracy

W sobotni poranek, około godz. 9, żołnierze grupy bojowej AK udali się na miejsce akcji. Przed wejściem do siedziby Arbeitsamtu „Terry” został jako ubezpieczenie akcji, pozostała czwórka żołnierzy AK weszła do urzędu. Pchor San wraz z Grzmotem weszli do gabinetu kierownika urzędu Friedricha Zieglera. Pozostała dwójka zajęła się niemieckimi urzędnikami. Po usłyszeniu Hände hoch (niem. ręce do góry!) oraz na widok wycelowanych weń luf pistoletów, niemieccy urzędnicy posłusznie podporządkowali się poleceniom.

Jedynie kierownik urzędu Ziegler nie chciał słuchać. Najpierw sięgnął po słuchawkę telefonu, ale nie zdążył nawiązać żadnego połączenia, gdyż celny kopniak Grzmota wytrącił u słuchawkę z ręki i powalił na ziemię. Spróbował sięgnąć po broń, ale nieskutecznie, gdyż kolejnym kopniakiem uniemożliwił mu to Grzmot.

arbeitskarte-250x177 Akcja na ArbeitsamtGdy już wszyscy Niemcy posłusznie podporządkowali się poleceniom, przystąpiono do wykonania zaplanowanej akcji. Po rewizji szaf i biurek zgromadzono pokaźną stertę dokumentacji. Cała zgromadzona w urzędzie niemiecka ewidencja polskiej ludności została zniszczona. W niszczeniu dokumentacji uczestniczyli niemieccy urzędnicy, a także chłip doprowadzony do urzędu przez granatowego policjanta. Pół godziny po rozpoczęciu akcji żołnierzy AK wsparł cichociemny por. Józef Czuma ps. Skryty, który pojawił się w siedzibie urzędu.

glaz-Akajewicz-baranski-225x300 Akcja na ArbeitsamtNa zakończenie krótkiej, ale efektywnej akcji żołnierze AK zarekwirowali cztery pistolety, maszynę do pisania, niewypełnione blankiety urzędowe oraz pieczątki arbeitsamtu. Niemiecki personel zamknięto w pozbawionym okien pomieszczeniu urzędu. Odwrót następił spokojnie. Żołnierze AK bez żadnych przeszkód wycofali się po sprawnie przeprowadzonej akcji.

Niestety, trrzy dni później, 3 kwietnia 1944 kierownik Arbeitsamtu Ziegler rozpoznał na jednej z ulic w Otwocku dwóch uczestników akcji – pchor. Apolinarego Akajewicza ps. San oraz st. strz. pchor. Ryszarda Barańskiego ps. Okrzeja. Niemiec wezwał do pomocy oddział własowców. Ok. godz. 17.30 obaj żołnierze AK zginęli w strzelaninie. Tej samej nocy Ich ciała wykradziono z kostnicy szpitala w Otwocku, żołnierze z oddziału cichociemnego por. Józefa Czumy ps. Skryty zorganizowali poległym żołnierski pogrzeb na cmentarzu w Aleksandrowie nieopodal Falenicy.

W listopadzie 2002 mieszkańcy Otwocka w miejscu tragicznej śmierci obu żolnierzy umieścili głaz narzutowy z granitową tablicą oraz inskrypcją – „Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej pchor.Apolnarego Akajewicza ps. `San`, pchor. Ryszarda Barańskiego ps. `Okrzeja` zastrzelonych przez hitlerowców 3 IV 1944 r za udział w niszczeniu dokumentów Arbeitsamtu. 11.XI.2002 Mieszkancy Otwocka”.